Informujemy o ważnych wydarzeniach związanych z działalnością Stowarzyszenia Demagog.
Wybory w Krakowie. Nadal nie znamy konkretnego terminu
Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog
Wybory w Krakowie. Nadal nie znamy konkretnego terminu
Zgodnie z przepisami wybory powinny się odbyć w ciągu 90 dni od dnia odwołania prezydenta miasta. Jednak w Krakowie opóźni je rozpatrywanie protestów wyborczych. Co aktualnie wiadomo na ten temat?
26 maja funkcję prezydenta Krakowa przestał pełnić Aleksander Miszalski. Dwa dni wcześniej w referendum odwołali go mieszkańcy. Teraz Krakowianie będą musieli wybrać nowego włodarza miasta.
Jak informowaliśmy niecały miesiąc temu, teoretycznie mieszkańcy stolicy Małopolski powinni pójść do lokali wyborczych najpóźniej 23 sierpnia bieżącego roku. To ostatnia niedziela w terminie 90 dni od odwołania Miszalskiego (art. 474 par. 2).
Jednak już wtedy premier Donald Tusk zauważył, że ze względu na protesty wyborcze ten termin może ulec zmianie. Mówił wówczas, że najbardziej prawdopodobna jest druga połowa września. – Ale proszę to wziąć w nawias, bo to nie jest decyzja jeszcze – odpowiedział na pytanie dziennikarza o datę wyborów.
Nadal nie ustalono terminu wyborów
Chociaż od referendum minęły już prawie dwa miesiące, to nadal nie poznaliśmy daty wyborów. Spośród czterech protestów referendalnych, które wpłynęły do Sądu Okręgowego w Krakowie, nadal prawomocnie nie zakończyło się procedowanie jednego z nich.
Chodzi o protest Edwarda Nowaka, opozycjonisty z czasów PRL, który twierdził, że podczas ciszy referendalnej było łamane prawo. Sąd pierwszej instancji oddalił jego skargę. Jednak nadal trwa oczekiwanie na odebranie uzasadnienia postanowienia przez pełnomocnika Nowaka, który ma na to czas do 16 lipca [czas nagrania: 00:51].
Następnie skarżący będzie miał siedem dni na ewentualne wniesienie zażalenia i skierowanie sprawy do sądu apelacyjnego (art. 394 par. 4). Edward Nowak zapowiedział, że podda uzasadnienie dodatkowej ekspertyzie prawnej i dopiero wtedy zdecyduje, co zrobić dalej [czas nagrania: 01:15].
Do urn wyborczych najpóźniej jesienią
Gdyby Edward Nowak zdecydował się na apelację, sąd musiałby rozpoznać sprawę w ciągu 30 dni, czyli nawet pod koniec sierpnia (art. 394 par. 4). Co to oznacza?
Jak mówi sędzia Zbigniew Zgud, rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie, wybory odbędą się w terminie 60 dni od uprawomocnienia rozstrzygnięcia sądu administracyjnego.
„Drugi przepis w przypadku skarg do sądów administracyjnych przewiduje, że wybory rozpisuje się w ciągu 60 dni od uprawomocnienia się rozstrzygnięć sądów administracyjnych. Ja bym powiedział, że trzeba będzie te wybory przeprowadzić w ciągu 60 dni od uprawomocnienia się rozstrzygnięcia sądu okręgowego”.
W takim scenariuszu pierwsza tura wyborów odbyłaby się dopiero na przełomie października i listopada. Ewentualna druga tura miałaby miejsce dwa tygodnie później.
Mimo to kandydaci nie próżnują
Do tej pory już kilkanaście osób zadeklarowało chęć startu w zbliżających się wyborach. Chociaż kampania wyborcza jeszcze się nie rozpoczęła, to część z nich podjęła już pierwsze działania.
Wielu potencjalnych kandydatów promuje się na razie jedynie w serwisach społecznościowych (np. 1, 2, 3). Tymczasem na ulicach Krakowa pojawiły się już plakaty Jana Hoffmana, przewodniczącego Rady i Zarządu I dzielnicy Stare Miasto oraz jednego z inicjatorów referendum. Przedstawia się na nich jako „obywatelski kandydat na prezydenta”.
Z kolei senatorka Monika Piątkowska, kandydatka Koalicji Obywatelskiej popierana przez Polskie Stronnictwo Ludowe, poinformowała o podjęciu kroków prawnych przeciwko swojej kontrkandydatce z partii Razem – Aleksandrze Owcy. Chodzi o obietnicę Piątkowskiej dotyczącą otwarcia nowych basenów miejskich.
Upały nie odpuszczają, a w Krakowie mamy jeden otwarty basen. Czy do końca tej kadencji możemy mieć cztery otwarte baseny? Tak, posłuchajcie 👇 pic.twitter.com/p4IjDPmcTz
— Monika Jadwiga Piątkowska (@MJPiatkowska) June 29, 2026
Aleksandra Owca odniosła się do tego pomysłu i przypomniała, że gdy zamykano poprzednie takie obiekty, senatorka była dyrektorką wydziału strategii i rozwoju miasta Krakowa. Kandydatka KO twierdzi, że nie miała wpływu na te decyzje i nazywa wypowiedź swojej konkurentki dezinformacją.
Prekampania nie gwarantuje jawności działań polityków
Piątkowska nie może jednak pozwać Owcy w trybie wyborczym, ponieważ oficjalna kampania jeszcze się nie rozpoczęła (art. 111).
Warto także podkreślić, że zgodnie z kodeksem wyborczym prawo prowadzenia kampanii posiadają komitety wyborcze (art. 84 par. 1). To właśnie one finansują aktywności kampanijne zgodnie z ustalonymi limitami (art. 135 par. 1), prowadzą rejestry wpłat (art. 140 par. 1) oraz rozliczają się z wydatków (art. 142 par. 1).
Wszelkie wydatki poniesione na promocję kandydatów przed startem oficjalnej kampanii nie są jawne i transparentne.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



