Strona główna Alerty Wyjaśnić śmierć posła Litewki. Spiskową grupę na Facebooku śledzi ponad 50 tys. osób

Wyjaśnić śmierć posła Litewki. Spiskową grupę na Facebooku śledzi ponad 50 tys. osób

Fot. Facebook / Gov.pl / Śląska Policja / Modyfikacje: Demagog

Wyjaśnić śmierć posła Litewki. Spiskową grupę na Facebooku śledzi ponad 50 tys. osób

23 kwietnia poseł Łukasz Litewka został śmiertelnie potrącony przez samochód.

Już dzień później na Facebooku powstała grupa „Łukasz Litewka – wyjaśniamy tragiczną śmierć posła!”, którą obecnie obserwuje ponad 53,3 tys. osób.

Od tego czasu pojawiają się tam spekulacje o rzekomym spisku stojącym za śmiercią posła. Użytkownicy przekonują się nawzajem, że nie należy wierzyć w oficjalną wersję wydarzeń. Publikowane są wpisy z niezweryfikowanymi „informacjami”, często pochodzące z anonimowych kont i podważające ustalenia służb.

Ostrzegamy przed treściami pojawiającymi się w tej grupie.

Kto stoi za grupą?

Z grupą może być związany bloger Krzysztof „Ator” Woźniak, znany z rozpowszechniania dezinformujących treści.

Na profilu Wideoprezentacje, który prowadzi na Facebooku, pojawiła się zachęta do polubienia strony Łukasz Litewka – nie pozwolimy zamieść sprawy pod dywan już w dzień jej powstania. Obecnie to ta strona widnieje jako administrator grupy.

Od początku działalności profil administrujący grupą udostępnia linki do nagrań Woźniaka na YouTubie, w których autor przedstawia spekulacje dotyczące przyczyn śmierci posła.

Treści na grupie wprowadzają w błąd

Wiele informacji publikowanych na grupie to spekulacje niepoparte dowodami i teorie spiskowe.

Wpisy często pochodzą z anonimowych kont. Część z nich jest na tyle niewiarygodna, że bywa uznawana przez samych użytkowników za trolling. Mimo pojawiających się niekiedy apeli użytkowników o rozwagę grupa sprawia wrażenie słabo moderowanej.

Dołączają do niej wciąż nowi użytkownicy, a publikowane treści zdobywają popularność również na innych platformach społecznościowych.

Co wiemy o przyczynach śmierci Łukasza Litewki?

Do wypadku doszło 23 kwietnia około godziny 13:00 na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka został potrącony przez samochód podczas jazdy na rowerze.

Z ustaleń sekcji zwłok wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci były rozległe obrażenia kończyn dolnych, które doprowadziły do wykrwawienia.

Kierującym pojazdem był 57-letni mężczyzna. Policja przekazała, że nie był funkcjonariuszem oraz że poza nim nie zatrzymano innych osób. Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu zdementowała również doniesienia, jakoby samochód miał ukraińskie tablice rejestracyjne.

Zatrzymanemu postawiono zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź