Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Badanie o świątecznych wydatkach. Manipulacja Jarosława Kaczyńskiego
Badanie o świątecznych wydatkach. Manipulacja Jarosława Kaczyńskiego
![]()
Drożyzna! Prawie 70 proc. Polaków w tym roku ograniczy swoje wydatki świąteczne z uwagi na wzrastające koszty życia. Polacy mówią: stać nas na mniej.
- Z tegorocznego badania ANG Odpowiedzialne Finanse wynika, że 70 proc. Polek i Polaków ma zamiar ograniczyć wydatki świąteczne. Na te dane powołała się telewizja wPolsce24, która opublikowała materiał zatytułowany: „Uwaga! Drożyzna Tuska! Nadchodzą drogie Święta! Ceny znów rosną!”.
- Jarosław Kaczyński w serwisie X udostępnił grafikę z takim samym nagłówkiem i wskazywał, że Polacy ograniczają wydatki na święta z powodu wzrastających kosztów życia. Badanie jednak nie odpowiada na pytanie, dlaczego Polacy zamierzają ograniczać wydatki związane z Bożym Narodzeniem. W publikacji mowa jedynie o różnych sposobach ograniczania wydatków: najczęściej wskazywane było zrobienie zakupów z wyprzedzeniem.
- Jolanta Grabowska, menedżerka ESG z ANG Odpowiedzialne Finanse, w komentarzu dołączonym do wyników badania wskazała, że powody decyzji o ograniczeniu wydatków mogą być różne. Odpowiedzi nie wskazują na to, by każda taka decyzja była podyktowana tym, że Polaków „stać na mniej”. Dlatego wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego oceniamy jako manipulację.
- O kwestię kosztów życia w tym badaniu zapytano jedynie w kontekście wydatków na prezenty. 38 proc. badanych przyznało, że wysokie koszty życia wpłyną na kwotę, którą planują przeznaczyć na ten cel. Ten odsetek nie zmienił się znacząco – w poprzednim roku na ten problem wskazało 39 proc. badanych.
„Drożyzna Tuska” popsuła święta? Kaczyński alarmuje
Prezes PiS udostępnił w serwisie X grafikę z hasłem: „Uwaga! Drożyzna Tuska! Nadchodzą drogie Święta! Ceny znów rosną!”. To nagłówek materiału telewizji w Polsce24, w którym cytuje się wyniki tegorocznego badania ANG Odpowiedzialne Finanse na temat świątecznych wydatków Polek i Polaków. Wynika z niego, że 70 proc. badanych ma zamiar w tym roku na różne sposoby ograniczyć świąteczne wydatki.
„Drożyzna! Prawie 70 proc. Polaków w tym roku ograniczy swoje wydatki świąteczne z uwagi na wzrastające koszty życia. Polacy mówią: stać nas na mniej. Zbliżają się drogie święta. Myślicie, że Tusk i jego ludzie zastanawiają się nad tym?” – napisał Kaczyński.
To prawda, że zgodnie z wynikami badania ANG Odpowiedzialne Finanse 70 proc. Polek i Polaków ma zamiar ograniczyć wydatki świąteczne. Jednak w raporcie z badania nie wskazano ani razu, że przyczyną są wyższe koszty życia.
Duża część Polaków planuje oszczędzać. W jaki sposób?
Pytanie zadane wszystkim badanym brzmiało: „W jaki sposób ograniczysz wydatki na Święta?” (s. 18). Nie pytano, dlaczego badani zamierzają to zrobić. W odpowiedzi można było wskazać jeden ze sposobów oszczędzania. Jedynie 31 proc. respondentów odpowiedziało, że w żaden sposób nie zamierza ograniczać wydatków.
Najwięcej, bo 33 proc. osób, wskazało, że zrobi wcześniej zakupy i skorzysta z promocji. 32 proc. osób biorących udział w badaniu nie kupi nowych ozdób świątecznych, a 30 proc. zrezygnuje z zakupu nowych ubrań. Sposobów na mniejsze koszty świętowania jest jednak więcej.
– Niemal co piąty z nas kupi tańsze produkty spożywcze, niewiele mniej ograniczy liczbę potraw. Powody tych decyzji mogą być różne, ale w części przypadków z pewnością można mówić o trudnościach finansowych i stresie związanym z wydatkami okołoświątecznymi – komentuje wyniki Jolanta Grabowska, Menedżerka ESG z ANG Odpowiedzialne Finanse.
Wydatki na prezenty. 2/5 Polaków bierze pod uwagę koszty życia
Omawiane badanie daje jedynie wgląd w to, co wpłynęło na budżet, który Polacy przeznaczają w tym roku na świąteczne prezenty (s. 13). 38 proc. badanych przyznało, że wysokie koszty życia wpłyną na kwotę, którą planują przeznaczyć na ten cel.
W poprzednim roku na ten problem wskazało 39 proc. badanych (s. 12) – wynik nie zmienił się więc w znaczący sposób. Sami autorzy raportu zwrócili uwagę na „brak istotnych różnic w odpowiedziach vs badanie 2024”. Nie zgadza się to z wizją „wzrastających kosztów życia”, o której pisał Jarosław Kaczyński.
Pytanie zadane w badaniu – „Które z poniższych sytuacji wpływają na kwotę, którą przeznaczasz w tym roku na prezenty?” – sugeruje, że można było wybrać wiele opcji. 19 proc. respondentów wskazało niższe dochody w tym roku. Rok wcześniej było to 17 proc. Taki sam odsetek respondentów w zeszłym i obecnym roku zaznaczył odpowiedź „niepewność zatrudnienia (obawa o utratę pracy)”.
Manipulacja wynikami badań
Tegoroczne wyniki badań posłużyły politykom opozycji do manipulacji polegającej na wyciąganiu nieprawidłowego wniosku, jakoby 70 proc. Polaków obniżyło świąteczne budżety w związku z drożyzną, za którą obwinia się rząd. Zrobił to nie tylko Jarosław Kaczyński, lecz także m.in. Kacper Płażyński i Piotr Müller, którzy opublikowali nagranie ze zmanipulowanym wnioskiem z badania ANG Odpowiedzialne Finanse. Alarmistycznie o 70 proc. Polaków „zaciskających pasa” mówił też Michał Wójcik na antenie TVN24 [czas nagrania: 41:50].
Na podstawie tych danych nie można jednak powiedzieć, że wszyscy, którzy planują w jakiś sposób oszczędzać, robią to ze względu na „drożyznę” czy „wzrastające koszty życia”. Odpowiedź na pytanie dotyczące budżetu na prezenty może sugerować, że wysokie koszty życia odczuwa znacznie mniejszy odsetek Polaków. Nie zmienił się on znacząco względem zeszłego roku. Politycy wykorzystali więc poprawne dane do przedstawienia nieuzasadnionych wniosków. Oceniamy to jako manipulację.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



