Strona główna Wypowiedzi System ETS. Co zdecydował Trybunał Konstytucyjny?

System ETS. Co zdecydował Trybunał Konstytucyjny?

System ETS. Co zdecydował Trybunał Konstytucyjny?

Patryk Jaki

Poseł do Parlamentu Europejskiego
Prawo i Sprawiedliwość

Wiecie, że jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z zeszłego roku, który wskazuje na to, że ETS trzeba wywalić do kosza? Tylko Tusk broniąc tej europejskiej sitwy do dzisiaj tego wyroku nie opublikował. Wystarczy, że zmieni się władza, opublikuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego i nie ma ETS-u!

X, 11.03.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

X, 11.03.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • 10 czerwca 2025 roku Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie interpretacji zapisów Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE), którą przyjęto przy przyjmowaniu dyrektywy o ETS. Trybunał przyznał, że brak wymogu jednomyślności państw członkowskich przy przyjęciu tej dyrektywy był niezgodny z polską konstytucją. 
  • Patryk Jaki pominął jednak ważny fakt – w wyroku wskazano jedynie, że do władzy ustawodawczej i wykonawczej należy „podjęcie publicznoprawnych działań” w celu wykonania wyroku. Wyrok nie unieważnia żadnych przepisów. To od władzy zależy, w jaki sposób usunąć niezgodność między polskim a europejskim prawem, którą stwierdzi Trybunał. 
  • Wyrok w tej sprawie rzeczywiście nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw – obecna większość sejmowa uznała wybór dziesięciu sędziów Trybunału za niezgodny z prawem, co wyrażono w uchwale z marca 2024 roku. Jednocześnie warto zauważyć: sam Trybunał orzekł, że jego wyroki obowiązują niezależnie od ich publikacji w Dzienniku Ustaw
  • Niezależnie od publikacji wyroku wdrożenie jego wniosków nie musi zakładać odrzucenia systemu ETS w Polsce. Dyrektywa o systemie ETS nie daje możliwości jej wypowiedzenia, a gdyby Polska zrezygnowała z ETS, musiałaby liczyć się z karami. Patryk Jaki upraszcza wnioski Trybunału Konstytucyjnego i przedstawia je w niepełnym kontekście. Z tego powodu jego wypowiedź oceniamy jako manipulację

Czarnek kandydatem na premiera z PIS. Krytykuje zielone polityki UE

Po tym, jak został kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera, Przemysław Czarnek wygłosił przemówienie, w którym zapowiedział odrzucenie Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS).

Czarnek krytykował przy tym odnawialne źródła energii, które określił mianem „OZE-sroze”. To sformułowanie – podobnie jak krytyka klimatycznych postulatów UE – spotkało się z aprobatą polityków PiS (np. 1, 2, 3). 

Patryk Jaki, europoseł PiS, odniósł się kilka dni temu do kwestii ETS i użył określenia podobnego do słów byłego ministra edukacji (tj. „etes-sretes”). Przekonywał, że Czarnek jako premier doprowadzi do zniesienia ETS w Polsce. 

Przypomnijmy – chodzi o unijny system, zgodnie z którym firmy nabywają uprawnienia do emisji gazów cieplarnianych w myśl zasady „zanieczyszczający płaci”. Dochody ze sprzedaży uprawnień w większości trafiają do budżetów państw członkowskich. Zgodnie z dyrektywą ETS co najmniej połowa tych środków powinna zostać wydana na cele związane z klimatem.

Jaki wskazał na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z ubiegłego roku: „Wystarczy, że zmieni się władza, opublikuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego i nie ma ETS-u!”.

Czego dotyczył wniosek w Trybunale Konstytucyjnym? 

12 maja 2024 roku grupa posłów reprezentowana przez Sebastiana Kaletę złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie dwóch kwestii związanych z systemem ETS. 

Przede wszystkim chodziło o zgodność wybranych przepisów Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) oraz dyrektywy ustanawiającej system ETS z zapisami polskiej konstytucji dotyczącymi m.in. suwerenności i wolności działalności gospodarczej.

Druga sprawa dotyczyła procedury przyjmowania przepisów o ETS. Dokładniej chodziło o to, że państwa UE przyjęły je większością głosów, a nie jednomyślnie, co zdaniem wnioskodawców było niezgodne z polską konstytucją. 

Jaki wyrok wydał Trybunał Konstytucyjny? 

Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok 10 czerwca 2025 roku. Trybunał umorzył postępowanie w pierwszej sprawie. Stwierdzono, że wniosek został złożony błędnie, ponieważ posłowie nie zawnioskowali o wzięcie pod uwagę ustawy, która implementuje dyrektywę ETS na gruncie polskiego prawa.

Co do drugiej sprawy, Trybunał przyznał rację skarżącym, ale zastrzegł, że skutkiem wyroku nie jest utrata mocy zaskarżonych artykułów TFUE. Trybunał wskazał, że do władzy ustawodawczej oraz wykonawczej należy teraz „podjęcie stosownych działań publicznoprawnych” w celu wykonania niniejszego wyroku.

Dlaczego rząd nie publikuje wyroków TK?

Wyrok w tej sprawie rzeczywiście nie został opublikowany w Dzienniku Ustaw. Obecna większość sejmowa uznała wybór dziesięciu sędziów Trybunału za niezgodny z prawem, co wyrażono w uchwale z marca 2024 roku. Zgodnie z nią organ w takim składzie nie jest prawdziwym Trybunałem Konstytucyjnym, więc potrzebny jest ponowny wybór jego sędziów. W uchwale uznano, że uwzględnianie wyroków TK przez organy władzy „może zostać uznane za naruszenie zasady legalizmu przez te organy”.

Warto zauważyć, że sam Trybunał w obecnym składzie orzekł w innej sprawie, że jego wyroki obowiązują niezależnie od ich publikacji w Dzienniku Ustaw, co zostało nazwane „czynnością techniczną”.

Oznacza to, że według Trybunału wyrok w sprawie ETS obowiązuje niezależnie od decyzji o jego publikacji. 

Jakie mogą być konsekwencje wyroku?

Na wpis Patryka Jakiego zareagował Jakub Wiech, redaktor naczelny portalu Energetyka 24. Dziennikarz wskazał, że wyrok Trybunału o niczym nie przesądza, a rozwiązanie sprawy niezgodności między dyrektywą ETS a konstytucją to zadanie dla rządu i parlamentu. 

„Jak to zrobić? Są generalnie trzy sposoby: zmienić dyrektywę ETS, zmienić Konstytucję, wyjść z UE” – napisał Wiech. 

Patryk Jaki ocenił, że dziennikarz straszy wyjściem z UE, co jest „populizmem dla niemądrych ludzi”. Jaki zauważył również, że to oczywiste, że wprowadzenie wniosków Trybunału w życie musi zajść w drodze zmian w prawie. 

Polityk podtrzymał jednak twierdzenie, że ETS funkcjonuje tylko dlatego, że wyrok TK nie został opublikowany, a zgodnie z nim przepisy dotyczące systemu należy uchylić.

Ordo Iuris również cieszy się z wyroku TK

Na różne możliwe konsekwencje wyroku zwracał uwagę Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris – konserwatywna fundacja, która w kwestiach unijnej polityki klimatycznej prezentuje stanowisko zbliżone do poglądów Patryka Jakiego.

Zdaniem prawników Ordo Iuris, choć Trybunał zaznaczył, że nie rozstrzyga bezpośrednio o polskiej ustawie dotyczącej ETS, to ich zdaniem w praktyce orzeczenie sądu można odczytywać jako sygnał do jej uchylenia. 

Instytut przedstawił trzy potencjalne scenariusze, które pokazują, co wówczas może się stać. Pierwszy, uznawany za najmniej prawdopodobny, zakładałby wyjście Polski z Unii Europejskiej. 

Pozostałe możliwości to uchylenie ustawy o ETS i akceptacja ryzyka nałożenia kar albo podjęcie działań na rzecz zniesienia unijnej dyrektywy. To ostatnie rozwiązanie, choć według think tanku najkorzystniejsze dla Polski, pozostaje uzależnione od wielu czynników zewnętrznych.

Dlaczego nie tak łatwo zrezygnować z ETS?

Prof. Anna Wyrozumska z Katedry Europejskiego Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Łódzkiego wskazywała w komentarzu dla redakcji Konkret 24, że dyrektywa o ETS – podobnie jak każda inna unijna dyrektywa – nie przewiduje możliwości jej wypowiedzenia.

„Dyrektywa wskazuje, które jednostki [sektory gospodarki – przyp. red.] mają obowiązek uczestniczyć w systemie. Nie ma możliwości uczestnictwa w unijnym handlu emisjami w sposób dobrowolny”.

Prof. Wyrozumska zwracała jednak uwagę, że dyrektywa przewiduje możliwość modyfikacji systemu. Wydaje się, że to tę ścieżkę wybrała część europejskich państw, aby wpłynąć na warunki systemu ETS. 

Dziesięć krajów UE chce zmian w ETS. Polska wśród sygnatariuszy

Dziesięć państw UE, w tym Polska, zaapelowało do Ursuli von der Leyen o „gruntowny przegląd” systemu ETS. List wysłano tuż przed szczytem energetycznym w Brukseli.

Sygnatariusze wskazują, że mechanizm przyczynia się do wzrostu cen energii i domagają się przyspieszenia jego rewizji oraz wydłużenia bezpłatnych uprawnień do emisji CO. Pod dokumentem podpisał się premier Donald Tusk.

Jak poinformował PAP, według unijnych dyplomatów żaden z przywódców państw unijnych nie poparł podczas szczytu całkowitego wstrzymania systemu ETS. 

konkluzjach Rady Europejskiej podano, że przywódcy wezwali Komisję Europejską do przedstawienia do lipca 2026 roku przeglądu systemu ETS. Ma ona ograniczyć wahania cen CO i ich wpływ na ceny energii oraz gospodarkę, przy jednoczesnym utrzymaniu roli ETS w transformacji klimatyczno-energetycznej (s. 12).

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź