Strona główna Wypowiedzi Trumny ofiar zbrodni wołyńskiej. Poseł pomija fakty

Trumny ofiar zbrodni wołyńskiej. Poseł pomija fakty

Trumny ofiar zbrodni wołyńskiej. Poseł pomija fakty

Włodzimierz Skalik

Poseł
Konfederacja Korony Polskiej

Pochówek ekshumowanych szczątków w Puźnikach – polskich ofiarach UPA. Oczywiście pod ścisłym nadzorem służb ukraińskich. Zwróćcie uwagę na trumny i ich rozmiary…

Facebook, 07.09.2025

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

Facebook, 07.09.2025

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • Zdjęcie, które skomentował poseł Włodzimierz Skalik, przedstawia trumny ofiar zbrodni wołyńskiej, pochowanych 6 września na terenie dawnej wsi Puźniki, leżącej obecnie w Ukrainie. Złożone tam szczątki 42 osób, w tym co najmniej 11 małoletnich, wcześniej ekshumowano w ramach prac koordynowanych przez Fundację Wolność i Demokracja. Na każdym etapie prac uczestniczyli polscy eksperci.
  • Polityk posłużył się manipulacją, ponieważ pominął kontekst, który wyjaśnia, dlaczego trumny widoczne na zdjęciach są małe. Niektóre konta komentujące wpis posła na Facebooku podważały przez to fakt, że w trumnach rzeczywiście znajdują się szczątki ofiar. Inne widziały w wyborze takich trumien powód do wstydu dla Ukraińców. Jeszcze inne podejrzewały, że znajdują się w nich wyłącznie szczątki dzieci.
  • W ocenie dr. Rafała Kościańskiego, p.o. rzecznika Instytutu Pamięci Narodowej, te sugestie nie mają żadnych podstaw. Dr Kościański wyjaśnił, że zastosowanie tego rodzaju trumien wynika zapewne ze stanu zachowania szczątków
  • Z kolei Maciej Dancewicz, wiceprezes Fundacji Wolność i Demokracja w komentarzu dla Demagoga powiedział, że składanie ekshumowanych szczątków osób dorosłych w małych trumnach to często stosowana praktyka (np. 1, 2, 3). Trumny widoczne na zdjęciach zamówili organizatorzy pogrzebu, czyli fundacja i Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie.

Pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach

W kwietniu 2025 roku w Puźnikach na terenie Ukrainy rozpoczęły się prace związane z ekshumacją ofiar zbrodni wołyńskiej. Projekt koordynowała Fundacja Wolność i DemokracjaNa każdym etapie prac uczestniczyli polscy eksperci z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego oraz z IPN. Polacy współpracowali na zasadach partnerskich także z ukraińską firmą „Wołyńskie starożytności”.

Do 10 maja wydobyto szczątki 42 osób. Zidentyfikowano co najmniej 11 osób małoletnich, 16 kobiet i 10 mężczyzn. Ich pogrzeb odbył się 6 września.

Poseł Skalik publikuje zdjęcia trumien bez kontekstu

Rosja od lat wykorzystuje dla własnych celów trudne tematy w relacjach polsko-ukraińskich. Jedną z metod jest budowanie negatywnego wizerunku Ukraińców w Polsce, aby nas zniechęcać do pomagania Ukrainie w wojnie. W ten sposób wykorzystano także pochówki w Puźnikach.

Konto w serwisie X o nazwie coolfonpl, w przeszłości szerzące fałszywe informacje na temat Ukrainy (np. 1, 2, 3), 7 września zwróciło uwagę na rozmiar trumien, w których złożono szczątki.

To samo zdjęcie w podobny sposób skomentował Włodzimierz Skalik, poseł Konfederacji Korony Polskiej. Polityk, tak samo jak konto coolfonpl, posłużył się manipulacją, ponieważ pominął kontekst, który wyjaśnia, dlaczego trumny widoczne na zdjęciach są małe.

Niektóre konta komentujące wpis posła na Facebooku podważały przez to fakt, że w trumnach rzeczywiście znajdują się szczątki ofiar. Inne widziały w wyborze takich trumien powód do wstydu dla Ukraińców. Jeszcze inne podejrzewały, że znajdują się w nich wyłącznie szczątki dzieci.

Takich trumien używano nie tylko w Puźnikach

Z prośbą o komentarz zwróciliśmy się do Instytutu Pamięci Narodowej. W ocenie dr. Rafała Kościańskiego, p.o. rzecznika IPN, sugestie, jakoby niewielkie rozmiary trumien świadczyły o pochówku wyłącznie dzieci bądź miałyby dowodzić braku ekshumacji, nie mają żadnych podstaw.

Dr Kościański wyjaśnił, że zastosowanie tego rodzaju trumien wynika zapewne ze stanu zachowania szczątków. Również Maciej Dancewicz, wiceprezes Fundacji Wolność i Demokracja, w komentarzu dla Demagoga powiedział, że składanie ekshumowanych szczątków osób dorosłych w małych trumnach to często stosowana praktyka.

Trumny mniejsze od zwyczajnych możemy zobaczyć na zdjęciach z pogrzebu ekshumowanych szczątków żołnierzy poległych w 1939 roku w walkach pod Lwowem. W małych drewnianych trumnach spoczęło także 22 polskich żołnierzy zamordowanych przez komunistyczny aparat represji w więzieniu na warszawskim Mokotowie, których ciała zostały odnalezione na powązkowskiej „Łączce”.

Jak wyjaśnił Maciej Dancewicz, widoczne na zdjęciach z Puźników trumny zamówili organizatorzy pogrzebu, czyli fundacja i Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie.

Na ekshumacje czekają kolejne ofiary

W latach 1943–1945 ukraińscy nacjonaliści z Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) przeprowadzili czystkę etniczną, której ofiarami padło około 100 tys. Polaków. Zbrodnia objęła tereny dawnych południowo-wschodnich województw II Rzeczpospolitej.

Na swojej mapie Instytut Pamięci Narodowej (IPN) zaznaczył ponad 2 tys. miejsc zbrodni, które znajdują się obecnie na terenie Ukrainy. W latach 2017–2024 IPN wystosował do ukraińskich władz dziewięć wniosków, które dotyczyły ekshumacji w 65 lokalizacjach.

Dopiero pod koniec 2024 roku Ukraina potwierdziła, że nie ma żadnych przeszkód do prowadzenia ekshumacji na jej terytorium. Wcześniej strona ukraińska nie wydawała takich zezwoleń, co miało być odpowiedzią na zdemontowanie w 2017 roku przez polskich narodowców pomnika UPA w Hruszowicach k. Przemyśla.

 

Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź