Adam Bodnar o braku uregulowania kwestii monitoringu wizyjnego

27.01.2017

Wypowiedź

Prawda

Uzasadnienie

Kwestia funkcjonowania monitoringu wizyjnego w sferze publicznej od wielu lat nie jest uregulowana prawnie w Polsce. W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, przedstawionej w wynikach kontroli funkcjonowania monitoringu miejskiego, czytamy:

[…] W Polsce brak jest kompleksowych unormowań zasad instalowania i prowadzenia systemów monitoringu przez instytucje państwowe, samorządowe oraz podmioty prywatne. Stan ten, wobec praw i wolności obywatelskich zagwarantowanych w Konstytucji RP, w tym prawa do ochrony prywatności, ochrony danych osobowych, wymaga wprowadzenia rozwiązań rangi ustawowej, dotyczących budowy i funkcjonowania systemów monitoringu wizyjnego.

Również Rzecznik Praw Obywatelskich wielokrotnie zwracał się z problemem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, podkreślając przy tym potrzebę międzyresortowej współpracy oraz konieczność konsultacji społecznych w tym zakresie. Temat monitoringu wizyjnego został także poruszony przez RPO Adama Bodnara w konkretnych aspektach jak funkcjonowanie monitoringu w domach pomocy społecznej. Działania w kierunku poczynienia prac oraz dostrzeżenie luki prawnej miało miejsce jeszcze za kadencji Ireny Lipowicz na stanowisku RPO. Problem został dostrzeżony, chociażby w funkcjonowaniu monitoringu w szkołach.

Ciekawe w tej kwestii jest również przedstawienie sytuacji zaistniałej w Polsce, na tle innych krajów europejskich, gdzie takowe regulacje istnieją. Rozwiązania w innych krajach przybliżyć może raport przygotowany przez Fundację Panoptykon z 2012 roku. Dotyczy on m.in. Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Węgier, gdzie problem ten został rozwiązany, co czyni Polskę na tle tych państw jedynym wyjątkiem, gdzie nie mamy odpowiednich regulacji prawnych.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

POMÓŻ NAM DZIAŁAĆ!

Co­dzien­nie spraw­dza­my praw­do­mów­ność po­li­ty­ków. Walczymy z dez­in­for­ma­cją, fake new­sa­mi i ma­ni­pu­la­cją w prze­strze­ni pu­blicz­nej.

Żeby za­cho­wać nie­za­leż­ność, po­trze­bu­je­my Two­jego wsparcia.