Strona główna Fake News AirPodsy powodują raka mózgu. Czy naukowcy faktycznie tak twierdzą?

AirPodsy powodują raka mózgu. Czy naukowcy faktycznie tak twierdzą?

Szkodliwe promieniowanie w AirPodsach rzekomo uszkadza mózg, a dowodem na to mają być badania brytyjskich naukowców. Sprawdzamy, czy jest się czego obawiać

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

AirPodsy powodują raka mózgu. Czy naukowcy faktycznie tak twierdzą?

Szkodliwe promieniowanie w AirPodsach rzekomo uszkadza mózg, a dowodem na to mają być badania brytyjskich naukowców. Sprawdzamy, czy jest się czego obawiać

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W sieci pojawiła się informacja o rzekomych badaniach potwierdzających rakotwórcze oddziaływanie nowoczesnej technologii na mózg człowieka. Powielana jest narracja, że słuchawki Bluetooth wytwarzają szkodliwe promieniowanie, które od 1998 roku miało doprowadzić do wzrostu zachorowań na nowotwory o 40 proc.
  • Takie badania nie mogły zostać przeprowadzone, ponieważ technologię Bluetooth wprowadzono dopiero w 2000 roku. Narracja o rakotwórczym wpływie bezprzewodowych słuchawek opiera się na artykule pochodzącym z tabloidu „Daily Mail”. Nie jest to rzetelne źródło wiedzy naukowej.
  • Technologia Bluetooth operuje na falach elektromagnetycznychniskiej częstotliwości, które są bezpieczne dla zdrowia człowieka. Naukowcy wciąż analizują wpływ niejonizującego promieniowania na rozwój nowotworów, jednak nie dowiedli związku przyczynowo-skutkowego. 

„Kompleksowe badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii dowiodło, że nowoczesna technologia jest odpowiedzialna za 40-procentowy wzrost zachorowań na raka od 1998 roku” – czytamy w poście zamieszczonym na Facebooku 15 września 2025 roku. 

We wpisie stwierdzono, że słuchawki Bluetooth wytwarzają promieniowanie, które uszkadza mózg: „W przypadku AirPods dwie słuchawki są połączone ze sobą bezprzewodowo, co pozostawia ludzki mózg w centrum, narażony na szkodliwe fale elektromagnetyczne”.

To nie pierwszy raz, gdy w sieci pojawiają się fałszywe doniesienia o szkodliwości technologii Bluetooth i słuchawek bezprzewodowych. Podobne narracje wielokrotnie omawialiśmy na łamach Demagoga (1, 2, 3). 

Zrzut ekranu posta na Facebooku, w którym czytamy o szkodliwości technologii bluetooth. Z posta dowiadujemy się, że rzekomo AirPodsy powodują raka mózgu. Do wpisu załączono obraz przedstawiający słuchawkę w uchu i grafikę pokazującą mózg człowieka.

Źródło: Facebook.com, 15.09.2025

Post na Facebooku zdobył ponad 660 reakcji, 650 udostępnień oraz niemal 160 komentarzy. Osoby wypowiadające się pod wpisem często wierzyły w szkodliwość słuchawek Bluetooth [pisownia oryginalna]: „Ja ciągle do dziś tylko słuchawki na kabelku”. Wielu komentujących wyrażało swoje oburzenie [pisownia oryginalna]: „Najgorsze jest to że nikt nigdy za to nie poniesie konsekwencji”. Niektórzy odnosili się również do teorii spiskowych [pisownia oryginalna]: „Dlatego nowe tel nie mają wejścia na słuchawki. To nie postęp a celowe dzialanie”. 

Czy słuchawki Bluetooth narażają mózg na szkodliwe promieniowanie?

We wpisie czytamy, że słuchawki bezprzewodowe narażają mózg na szkodliwe fale elektromagnetyczne.

W AirPodsach spotykamy się z niejonizującym promieniowaniem elektromagnetycznym. Ten rodzaj promieniowania to fale o częstotliwościach niższych od światła widzialnego. W przeciwieństwie do promieniowania jonizującego nie uszkadza one DNA i nie mają negatywnego wpływu na organizm.

Fale elektromagnetyczne nie zawsze są groźne. Ich źródłem są urządzenia takie jak radio, telefon, noktowizor, kuchenka mikrofalowa czy rentgen. Występują one też naturalnie w środowisku: są wytwarzane przez Ziemię, Słońce, zjawiska atmosferyczne i kosmiczne (s. 28). 

infografika przedstawiająca podział na promieniowanie niejonizujące i jonizujące. Pokazane są długości fali elektromagnetycznej dla różnych urządzeń, światła, ultrafioletu, RTF i promieni gamma.

Fot. si2pem.gov.pl

Im mniejsza długość fali, tym więcej ma ona energii i tym bardziej jest niebezpieczna dla organizmu. Tak jest w przypadku jonizującego promieniowania elektromagnetycznego, z którym mamy do czynienia np. w promieniowaniu gamma, rentgenowskim i częściowo ultrafioletowym

Słuchawki bezprzewodowe nie wytwarzają jednak promieniowania o tak wysokiej częstotliwości, dlatego nie są szkodliwe dla zdrowia.

Promieniowanie słuchawek Bluetooth nie przekracza dopuszczalnej normy

Normy dotyczące ekspozycji ludzi na pola elektromagnetyczne są opisane m.in. przez Komisję Europejską. Zgodnie z decyzją KE urządzenia bezprzewodowe używane przy uchu mogą działać na częstotliwościach od 300 MHz do 6 GHz.

Bezprzewodowe słuchawki wykorzystują fale radiowe, które osiągają najmniejsze częstotliwości. Technologia Bluetooth operuje w paśmie 2,4 GHz (2,4 × 109 Hz), które jest bezpieczne dla zdrowia człowieka. Dla porównania:

Czy brytyjski „raport naukowy” dowodzi, że AirPodsy powodują raka?

We wpisie czytamy, że „słuchawki bezprzewodowe prowadzą do raka”. Dowodem na to mają być rzekome „kompleksowe badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii”, w którym okazało się, że „nowoczesna technologia jest odpowiedzialna za 40-procentowy wzrost zachorowań na raka od 1998 roku”. 

poście nie podano źródła tych statystyk, wspomniano natomiast o „raporcie Daily Mail”. Tak naprawdę chodzi o artykuł z 2019 roku opublikowany na stronie dailymail.co.uk. Tabloid powoływał się na petycję z 2015 roku, w której naukowcy apelują o większą ochronę przed niejonizującym polem elektromagnetycznym. W petycji również nie pojawia się informacja o 40-proc. wzroście zachorowań na raka po 1998 roku

Należy również zaznaczyć, że istnienie takich badań jest mało prawdopodobne, ponieważ Bluetooth pojawił się w telefonach komórkowych i komputerach stacjonarnych dopiero w 2000 roku. Technologia ta nie może więc odpowiadać za wzrost zachorowań na raka od 1998 roku.

Promieniowanie z AirPodsów na liście czynników rakotwórczych – czy jest się czego obawiać?

artykułu załączonego do posta dowiadujemy się, że Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) „sklasyfikowała pola EMF i ELF (skrajnie niskie częstotliwości) jako potencjalnie rakotwórcze”. 

Lista klasyfikacji IARC przyjmuje następujący podział czynników (s. 35–37):

  • grupa 1: czynniki rakotwórcze dla ludzi,
  • grupa 2A: czynniki prawdopodobnie (ang. „probably”) rakotwórcze dla ludzi,
  • grupa 2B: czynniki możliwie (ang. „possibly”) rakotwórcze dla ludzi,
  • grupa 3: czynniki niemożliwe do zaklasyfikowania jako rakotwórcze dla ludzi.

Na liście rzeczywiście znajdują się „pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej”. Są one jednak zaliczone do grupy 2B, czyli do  czynników, dla których dowody wpływu na zdrowie ludzi są ograniczone (s. 36). W tej samej kategorii znajdują się również inne czynniki, z którymi mamy do czynienia na co dzień:

  • aloes, 
  • sadza,
  • warzywa marynowane,  
  • spaliny silnika i benzyna, 
  • metaliczny nikiel (kolczyki).

AirPodsy a rak mózgu – co o tym mówi nauka?

Wpływ fali elektromagnetycznych na zdrowie człowieka jest wciąż badany, a stanowiska naukowców na ten temat są różne. Jednak do tej pory nie znaleziono przekonujących dowodów na rakotwórczość fali radiowych

W niektórych pracach naukowych (1, 2) czytamy, że pola magnetyczne o niskiej częstotliwości mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia białaczki u dzieci. Jednak wyniki takich badań często są niespójne (s. 58) i trudneinterpretacji, dlatego naukowcy nie wskazują na jednoznaczny związek przyczynowo-skutkowy.

W 2019 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała: „jeśli pola elektromagnetyczne mają wpływ na poziom ryzyka pojawienia się nowotworu, to jest on znikomy”. Natomiast w publikacji Ministerstwa Cyfryzacji można przeczytać:

„W chwili obecnej nie można jednoznacznie potwierdzić negatywnego ani pozytywnego wpływu PEM na człowieka, a w środowisku naukowym istnieją duże rozbieżności co do wniosków płynących z wyników badań prowadzonych w tej dziedzinie […] Pomimo zakrojonych na szeroką skalę badań epidemiologicznych nie udało się dowieść wzrostu ryzyka zachorowalności na nowotwory mózgu, głowy i okolic szyi na skutek zwiększonej ekspozycji na PEM”.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!