Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Każde dziecko ma być zaszczepione? Unia do niczego nie zmusza
„Unia Europejska idzie po nasze dzieci!”. Takie słowa możemy przeczytać w niektórych wpisach w sieci dotyczących profilaktyki szczepień najmłodszych. Czy UE faktycznie chce zmusić rodziców do zaszczepienia swoich pociech? Sprawdzamy te doniesienia.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Każde dziecko ma być zaszczepione? Unia do niczego nie zmusza
„Unia Europejska idzie po nasze dzieci!”. Takie słowa możemy przeczytać w niektórych wpisach w sieci dotyczących profilaktyki szczepień najmłodszych. Czy UE faktycznie chce zmusić rodziców do zaszczepienia swoich pociech? Sprawdzamy te doniesienia.
ANALIZA W PIGUŁCE
- Na Facebooku (1, 2) i TikToku udostępniono film pokazujący Ursulę von der Leyen, która rzekomo ogłosiła, że „każde dziecko musi być zaszczepione”. Do postów (1, 2, 3) dołączono także hasło: „Unia Europejska idzie po nasze dzieci”.
- Opublikowany fragment nagrania (1, 2, 3) ukazuje wystąpienie przewodniczącej Komisji Europejskiej podczas Global Citizen Festival w 2024 roku. Von der Leyen mówiła wtedy o dofinansowaniu kwotą 290 mln dolarów sojuszu GAVI działającego na rzecz profilaktyki szczepień na całym świecie, a nie tylko w Unii Europejskiej. Nie mówiła również, że każde dziecko na terenie UE musi być zaszczepione.
Wokół kwestii rzekomych nakazów lub zakazów Unii Europejskiej nadal pojawiają się zmanipulowane treści. Wiele z nich dotyczy zdrowia (1, 2, 3). W analizach Demagoga opisywaliśmy nieprawdziwe treści dotyczące np. dodawania larw mącznika młynarka do pieczywa czy „sztucznego mięsa”, rzekomo produkowanego z komórek rakowych.
W ostatnim czasie na TikToku oraz na Facebooku (1, 2) opublikowano fragment nagrania ukazujący przewodniczącą Komisji Europejskiej podczas przemówienia. Ursula von der Leyen rzekomo powiadomiła o nakazie szczepień dla każdego dziecka. W jednym z postów czytamy [pisownia oryginalna]: „Unia Europejska idzie po nasze dzieci! Ursula von der Leyen właśnie ogłosiła – że każde dziecko musi być ZASZCZ*PIONE. Chcą zaszcz*pić 500 milionów dzieci do 2030 roku”.
Nagranie z występu polityczki zdobyło sporą popularność w sieci. Przykładowo wpis udostępniony przez Włodzimierza Skalika, polityka Konfederacji Korony Polski, udostępniono ponad 2,9 tys. razy. W sekcji komentarzy pod postem czytamy [pisownia oryginalna]: „Sama niech się szczepi. Już czas żeby ta chora unia upadła” czy „Szpryce, wojna ustawiona i kasa się kręci”.
Unia chce zaszczepić tylko dzieci w Europie? Nie, to pieniądze na ogólnoświatowy sojusz
Omawiane nagranie przedstawia część przemówienia Ursuli von der Leyen, które miało miejsce 28 września 2024 roku w Nowym Jorku. Przewodnicząca Komisji Europejskiej była wtedy gościnią wydarzenia o nazwie Global Citizen Festival.
Ursula von der Leyen w trakcie wystąpienia mówiła o przeznaczeniu kwoty 290 mln dolarów na rzecz GAVI – Globalnego Sojuszu na rzecz Szczepionek i Szczepień. Wypowiadała się jednak w kwestii profilaktyki szczepień na całym świecie, a nie tylko w Unii Europejskiej. Nie mówiła również, że każde dziecko na terenie UE musi być zaszczepione.
Podczas wystąpienia oświadczyła:
„Szczepienia są naszą najlepszą szansą na osiągnięcie tego celu. W ciągu ostatnich 50 lat szczepionki uratowały życie milionom ludzi. Jednak obecnie miliony dzieci nadal są zagrożone. Potrzebują szczepionek. Musimy nadal wspierać szczepienia na całym świecie. Dlatego dzisiaj z przyjemnością zobowiązuję się przeznaczyć 290 mln dolarów na rzecz GAVI, Sojuszu na rzecz Szczepień. […] Wspólnie z GAVI mamy cel, aby do 2030 roku zaszczepić 500 milionów dzieci. Europa wywiąże się ze swojej części zobowiązania”.
Dlaczego Unia Europejska przeznacza swoje fundusze na sojusz GAVI?
Podczas analizowanego wystąpienia w 2024 roku Ursula von der Leyen poinformowała o przeznaczeniu kwoty 240 mln dolarów na pomoc humanitarną i bezpieczeństwo żywnościowe w regionach dotkniętych kryzysami, a także 290 mln dolarów na sojusz GAVI. Czym więc zajmuje się ta organizacja?
GAVI, czyli Globalny Sojusz na rzecz Szczepionek i Szczepień, to międzynarodowe niekomercyjne partnerstwo publiczno-prywatne z siedzibą w Genewie. Ze statystyk opublikowanych na oficjalnej stronie wynika, że organizacja, działająca od 2000 roku, pomogła zaszczepić ponad miliard dzieci i tym samym zapobiegła ponad 17,3 mln przyszłych zgonów. GAVI odgrywa także kluczową rolę w poprawie globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego poprzez wspieranie systemów opieki zdrowotnej oraz finansowanie globalnych zapasów szczepionek przeciwko wirusom Ebola, cholerze, meningokokom i żółtej febrze.
Sojusz zrzesza m.in. rządy krajów rozwijających się i darczyńców, Światową Organizację Zdrowia, UNICEF, Bank Światowy czy przemysł szczepionkowy. Jednym z podmiotów przekazujących fundusze na organizację jest także Unia Europejska, która współpracowała z GAVI m.in. podczas pandemii koronawirusa.
Obowiązek szczepień to nie to samo co przymus
Z treści postów zamieszczonych w sieci (1, 2, 3) wynika, że szczepienia dzieci w Unii Europejskiej byłyby przymusowe. Tymczasem politykę w tym zakresie ustalają poszczególne państwa członkowskie, które realizują swoje kompetencje w obszarach zdrowia.
Szczepienia obowiązkowe w Polsce są realizowane według Programu Szczepień Ochronnych u osób do 19 roku życia oraz u dorosłych szczególnie narażonych (np. studentów medycyny). Opiekunowie są zapraszani z dziećmi do przychodni zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień.
Przymusowe podanie szczepionki w Polsce można zastosować jedynie w przypadku osoby, u której podejrzewa się szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną chorobę (art. 36 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 roku o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi). Według portalu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny są to m.in. cholera, dżuma, ospa prawdziwa czy wirusowe gorączki krwotoczne. Do tej pory jedyne szczepienie przymusowe w Polsce zostało zarządzone w czasie epidemii ospy prawdziwej we Wrocławiu w 1963 roku.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



