Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Tarczyński nie przekazał milionów. To kolejny przypadek Viet Spamu
Dominik Tarczyński miał przekazać ponad 9 mln złotych na stworzenie sieci ośrodków wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności. Przyglądamy się tej historii i wyjaśniamy, co ma z nią wspólnego Wietnam.
Fot. Shutterstock / Modyfikacje: Demagog
Tarczyński nie przekazał milionów. To kolejny przypadek Viet Spamu
Dominik Tarczyński miał przekazać ponad 9 mln złotych na stworzenie sieci ośrodków wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności. Przyglądamy się tej historii i wyjaśniamy, co ma z nią wspólnego Wietnam.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku opublikowano wpis, z którego wynika, że Dominik Tarczyński miał przekazać 9 mln złotych na budowę ośrodków wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności.
- Historia jest zmyślona. Żadne inne źródła – polska prasa czy polityk na swoich mediach społecznościowych (1, 2) – nie podają podobnych informacji. Co więcej, na Facebooku znajdziemy posty o analogicznej treści (1, 2, 3), w których historia dotyczy np. Karola Nawrockiego. Linki dołączone do wpisów (1, 2, 3, 4) przekierowują do witryn zawierających liczne reklamy. Teksty, które tam znajdziemy, napisane są bez polskich znaków lub z literami z innych alfabetów. Dodatkowo w adresach tych stron znajdziemy elementy, które mogą wskazywać na to, że są one prowadzone z Azji.
Na początku czerwca na Facebooku pojawiła się informacja mówiąca o tym, co rzekomo zrobił poseł Parlamentu Europejskiego, Dominik Tarczyński. Według zgłoszonego nam przez czytelników wpisu polityk miał przekazać „całość swoich dochodów politycznych i wynagrodzeń — łącznie ponad 9 milionów złotych — na stworzenie sieci ośrodków wsparcia dla osób bezdomnych w społecznościach pracowniczych w całej Polsce”.
Doniesienia o Dominiku Tarczyńskim zdobyły szerokie zasięgi – post na ten temat odnotował przeszło 15,4 tys. reakcji. Wśród ponad 2 tys. komentarzy znajdziemy głównie głosy uznania dla posła, a także wyrazy dezaprobaty dla polityków z przeciwnej strony sceny politycznej: „To jest prawdziwy patriota Polski on dba o interesy Polski nie tak popaprańcy PO” czy „Ciekawe ile oddał Tusk, czy tylko wpędza w bezdomność? Brawo Panie Tarczyński, jest Pan Wielki”.
Taka sytuacja się nie zdarzyła
Poza wpisem na Facebooku i podlinkowaną stroną internetową nigdzie nie znajdziemy potwierdzenia, że poseł Dominik Tarczyński faktycznie przekazał kilka milionów na wsparcie osób w kryzysie bezdomnościy. Nie pisały o tym żadne znane polskie media, również sam polityk nic o tym nie wspomina w swoich mediach społecznościowych (1, 2).
Dodatkową rzeczą, która wskazuje, że omawiana historia ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, jest fakt, że na Facebooku znajdziemy posty (1, 2, 3) o identycznej treści do przedstawionego przypadku, tylko z różnymi postaciami. Raz był to Karol Nawrocki, inny wpis informował o takim hojnym działaniu Donalda Tuska. Natknęliśmy się także na tożsamy post o Radosławie Sikorskim.
Linki do podejrzanych stron
Do wpisów z fałszywą historią o datku na rzecz osób w kryzysie bezdomności (1, 2, 3, 4) dołączono linki do różnych stron internetowych (newseuropas.com, jack.boldstep.one, swipezest.buzz, spring.spilledwords.blog). Na podlinkowanych stronach (1, 2, 3, 4) uwagę zwracają:
- podejrzane reklamy [np. środków na szybkie odchudzanie],
- brak polskich znaków,
- wstawki z innych alfabetów.
W tekstach znajdziemy m.in. grecki ipsylon czy literę „п” z cyrylicy. Takie błędy mogą wskazywać na ingerencję sztucznej inteligencji.
Fot. skybless.jervisfamily.com
Większość linków (1, 2, 3) prowadzi do tej samej witryny – skybless.jervisfamily.com (link zarchiwizowany). Ten adres nie jest nam obcy. W Demagogu sprawdzaliśmy już inne internetowe wpisy, które prowadziły właśnie do tej strony.
Historie na niej opublikowane opierają się na podobnym schemacie. Głównym bohaterem jest znana osoba, najczęściej polityk. Sprawdzaliśmy już m.in. podobne sensacyjne doniesienia o Donaldzie Tusku i Karolu Nawrockim. Opisywane sytuacje zawsze w pewien sposób odbiegają od normy – może chodzić o przekazanie kilku milionów złotych na szczytny cel albo o kłótnię w studiu telewizyjnym. W końcu rzeczą, która łączy treści publikowane na wspomnianej stronie, jest fakt, że nie mają one nic wspólnego z prawdą.
Skąd wiadomo, że to tzw. Viet Spam?
Potwierdzenie tego, że mamy do czynienia z opisanym przez nas już wcześniej tzw. Viet Spamem, znajdziemy przede wszystkim w adresach podlinkowanych stron (1, 2, 3). Mają one pewien wspólny element:
- https://skybless.jervisfamily.com/posts/niesamowity-gest-radoslawa-sikorskiego-cale-jego-dochody-polityczne-trafia-na-anhvu123–team-lucky-ce05
- https://skybless.jervisfamily.com/posts/donald-tusk-przeksztalca-slowa-w-czyn-ponad-9-milionow-zl-muoi123–team-eta-7054
- https://skybless.jervisfamily.com/posts/karol-nawrocki-przekazuje-ponad-9-milionow-zlotych-na-pomoc-osobom-tranthao123–team-clover-be6c
Tak jak podkreślaliśmy w naszych wcześniejszych analizach (1, 2) takie elementy jak: „team-spark” czy „team-lucky” mogą świadczyć o zespołach, w których działają oszuści. Ponadto warto zwrócić uwagę na część adresu, która pojawia się tuż przed wspomnianymi frazami z elementem „team”. Chodzi o wyrażenia: anhvu123, muoi123 oraz tranthao123. Anh, Muoi oraz Thao to wietnamskie imiona. Być może wskazują one na osoby, które opublikowały te wpisy.
Dodatkowo na stronie skybless.jervisfamily.com w zakładce warunki użytkowania znajdziemy informację, że siedziba jej zarządzającego podmiotu znajduje się w Wietnamie.
Fot. skybless.jervisfamily.com
Z kolei na stronie, która opublikowała materiał o Dominiku Tarczyńskim, próba wejścia w zakładkę „Terms of Use” kończy się przekierowaniem na stronę do inwestowania.
Fot. alles.otoarizasi.com
Tego typu treści – przepełnione reklamami, emocjonalnymi, fałszywymi historiami o politykach i celebrytach – nazywa się Viet Spamem. Maarten Schenk z amerykańskiej organizacji factcheckingowej, specjalizujący się w rozpoznawaniu i analizie fałszywych stron, obserwuje setki profili promujących Viet Spam na anglojęzycznym Facebooku. Zdaniem eksperta to prawdopodobnie reklamy są źródłem zysku oszustów promujących takie treści.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter




