Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Uważaj na oszustwo. Sensacyjne wieści o spadku Elżbiety Pendereckiej to scam
W sieci pojawiły się nadzwyczajne doniesienia w sprawie śmierci Elżbiety Pendereckiej. „Sekret, który był utrzymywany w tajemnicy za jej życia, teraz jest znany wszystkim” – czytamy w poście na Facebooku. Skąd wiemy, że mamy do czynienia z internetowym oszustwem?
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Uważaj na oszustwo. Sensacyjne wieści o spadku Elżbiety Pendereckiej to scam
W sieci pojawiły się nadzwyczajne doniesienia w sprawie śmierci Elżbiety Pendereckiej. „Sekret, który był utrzymywany w tajemnicy za jej życia, teraz jest znany wszystkim” – czytamy w poście na Facebooku. Skąd wiemy, że mamy do czynienia z internetowym oszustwem?
- Na Facebooku opublikowano post, z którego wynika, że śmierć Elżbiety Pendereckiej, polskiej działaczki kulturalnej, jest powiązana z „sekretem, który był utrzymywany w tajemnicy za jej życia”, a także z „nieoczekiwanym spadkiem”.
- Informacje wokół śmierci polskiej działaczki kulturalnej są zmyślone – nie znaleźliśmy ich w popularnych mediach. Dodatkowo wpis udostępniono przez konto, które przejęli hakerzy. Po kliknięciu w link dołączony do posta zostajemy przekierowani na podejrzaną stronę.
Na łamach Demagoga niejednokrotnie opisywaliśmy fałszywe doniesienia na temat śmierci znanych osób (1, 2, 3). Celem takich postów może być wyłudzenie danych osobowych czy pieniędzy lub instalacja złośliwego oprogramowania.
Tym razem internetowi oszuści postanowili wykorzystać fałszywą informację dotyczącą polskiej działaczki kulturalnej Elżbiety Pendereckiej. Kobieta zmarła 31 października 2025 roku w wieku 77 lat. W poście udostępnionym na Facebooku czytamy [pisownia oryginalna]: „Sekret, który był utrzymywany w tajemnicy za jej życia, teraz jest znany wszystkim”. Do wpisu dołączono także grafikę pochodzącą z jej pogrzebu. Widać pod nią napis:„Nieoczekiwany spadek Elżbiety Pendereckiej wstrząsnął całym krajem”.
Źródło: Facebook.com, 04.12.2025
Oszuści wykorzystują różne sposoby, by czytelnicy kliknęli w link
Wpis na Facebooku wygląda tak, jakby pod linkiem krył się serwis Gazeta.pl. Z tytułu „artykułu” wynika, że powinno ukazać się więcej informacji na temat rzekomej niespodzianki zmarłej celebrytki.
Aby bezpiecznie wejść na opisywaną stronę, skorzystaliśmy z wirtualnej przeglądarki Browserling. Po wejściu w link wyświetliła się witryna o nazwie thankfulcoast.com, podszywająca się pod serwis Gazeta.pl. Nie należy klikać w takie odnośniki, ponieważ ryzykujemy w ten sposób zainstalowaniem na naszym komputerze złośliwego oprogramowania.
Źródło: Browserling.com, 05.12.2025
W dalszej części fałszywego artykułu możemy przeczytać, że Tomasz Kowalski, notariusz prowadzący sprawę spadkową Elżbiety Pendereckiej, odkrył jej konto inwestycyjne, na którym znajdowały się ogromne sumy pieniędzy. Tekst zachęca do zarejestrowania się na platformie inwestycyjnej, z której rzekomo korzystała zmarła.
Źródło: Browserling.com, 05.12.2025
Informacja pojawiła się na zhakowanym koncie
Na portalu Gazeta.pl nie znaleźliśmy informacji na temat rzekomo „nieoczekiwanego spadku Elżbiety Pendereckiej”. Taki temat nie był omawiany przez żadne większe polskie medium.
W ramach sprawdzania doniesień na temat śmierci Elżbiety Pendereckiej dotarliśmy także do informacji na temat konta, które udostępniło tę treść. Kilka dni przed podaniem posta zostało ono skradzione – o czym poinformował twórca na swoich mediach społecznościowych.
Źródło: Facebook.com, 23.11.2025
Uważaj na sensacyjne doniesienia
Niecodzienne doniesienia o tragediach są jedną z metod internetowych oszustów, by przyciągnąć uwagę użytkowników sieci. Może się to jednak wiązać z niebezpiecznymi konsekwencjami: zainstalowaniem złośliwego oprogramowania czy kradzieżą danych.
Podanie jakichkolwiek danych osobowych czy numerów kart bankowych może być ryzykowne i prowadzić w najgorszym przypadku do utraty poufnych informacji, a nawet pieniędzy. Dlatego też zachęcamy, by dokładnie weryfikować adresy witryn, a także sprawdzać w różnych źródłach autentyczność każdej „sensacyjnej informacji”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter


