Szybkie alerty Demagoga. Znajdziesz tu najważniejsze informacje o dezinformacji i manipulacjach, zwłaszcza w kontekście kampanii wyborczej.
Elektryki w ogniu dyskusji. Pożary wciąż są rzadkością
Fot. Pexels / Modyfikacje: Demagog
Elektryki w ogniu dyskusji. Pożary wciąż są rzadkością
Z danych Państwowej Straży Pożarnej (PSP) wynika, że w 2025 roku w Polsce doszło do: 44 pożarów samochodów całkowicie elektrycznych (BEV), 105 pożarów pojazdów hybrydowych, 1 pożaru pojazdu wodorowego i 9515 pożarów samochodów spalinowych. Oznacza to, że auta elektryczne odpowiadały za 0,46 proc. wszystkich pożarów pojazdów, a auta spalinowe – za 98,45 proc.
Elektryki wypadają nieco lepiej od samochodów spalinowych także pod względem liczby aut tego typu, które uległy pożarowi w przeliczeniu na 1000 zarejestrowanych sztuk. W przypadku pojazdów spalinowych wskaźnik wynosi 0,415 na 1000, a elektrycznych: 0,362 na 1000. Jeszcze lepiej wypadają samochody hybrydowe – w ich przypadku pożar dotknął 0,082 pojazdu na 1000.
Statystyki zebrano w „Raporcie Bezpieczeństwa Pożarowego EV”. Dane straży pożarnej przeanalizowała firma badawcza F5A New Mobility Research & Consulting. Publikację wydano we współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Nowej Mobilności (PSNM). Firma F5A jest powiązana personalnie z PSNM.
Obawy wzmagane fałszywymi informacjami
Dane jednoznacznie wskazują, że pożary samochodów elektrycznych w Polsce stanowią marginalny odsetek pożarów wszystkich pojazdów. Ponadto zapalają się one rzadziej niż samochody spalinowe. Mimo to elektryki nadal budzą obawy.
Te obawy podsyca się fałszywymi informacjami. Na podstawie dotychczas opisanych fake newsów radzimy, by zwrócić uwagę, czy przedstawiane materiały rzeczywiście dotyczą pojazdów elektrycznych, a nie aut spalinowych (1, 2) lub czy nie zostały wygenerowane przez AI.
Pojawia się również wiele mitów dotyczących gaszenia pożarów samochodów elektrycznych (1, 2). Interwencje straży pożarnej zdarzają się jednak wciąż sporadycznie. Co więcej, są one coraz sprawniejsze. Jak podaje st. bryg. Tomasz Jonio z Komendy Głównej PSP, „w roku 2024 średni czas trwania całej interwencji podczas pożarów BEV wynosił 4 godz. 21 min, podczas gdy w roku 2025 były to już 2 godz. i 40 min”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



