Strona główna Wypowiedzi Czy bezrobocie rosło tylko za rządów Donalda Tuska? Manipulacja Morawieckiego

Czy bezrobocie rosło tylko za rządów Donalda Tuska? Manipulacja Morawieckiego

Czy bezrobocie rosło tylko za rządów Donalda Tuska? Manipulacja Morawieckiego

Mateusz Morawiecki

Poseł
Prawo i Sprawiedliwość

Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej bezrobocie rosło tylko wtedy, kiedy premierem był Donald Tusk.

Facebook, 23.04.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

Facebook, 23.04.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • Wyniki przedstawione w rolce są efektem zestawienia stóp bezrobocia według GUSpierwszym i ostatnim miesiącu urzędowania każdego z premierów Polski po 2004 roku. Aktualną kadencję Donalda Tuska zestawiono z najświeższymi dostępnymi danymi z marca tego roku.
  • Porównywanie stopy bezrobocia w pojedynczych miesiącach jest podatne na czynniki sezonowe niezależne od premiera, takie jak pora roku. W obrębie kadencji każdy z premierów mierzył się z miesiącami, w których bezrobocie rosło.
  • Dane na temat bezrobocia publikuje też Eurostat, który bierze pod uwagę czynniki sezonowe oraz, inaczej niż GUS, uwzględnia odsetek osób aktywnie poszukujących pracy, a niezarejestrowanych w urzędzie. Wedle tych danych między 2004 i 2023 rokiem każdy premier zostawił Polskę z niższą stopą bezrobocia, niż ta, którą zastał w momencie obejmowania urzędu.
  • Wniosek przedstawiony przez polityka opiera się na wybiórczej analizie danych. Zarówno w danych GUS, jak i Eurostatu w okresie rządów każdego z wymienionych premierów odnotowano momenty, kiedy stopa bezrobocia z miesiąca na miesiąc rosła. Na tej podstawie oceniamy wypowiedź jako manipulację.

Skąd wzięły się liczby przedstawione na grafice?

Były premier opublikował na Facebooku rolkę, w której postawił następującą tezę: „Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej bezrobocie rosło tylko wtedy, kiedy premierem był Donald Tusk”. Autorzy rolki oparli się na surowych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dotyczących bezrobocia rejestrowanego. Przyjęta przez nich metodologia polegała na porównaniu wyłącznie dwóch punktów skrajnych: miesiąca rozpoczęcia i miesiąca zakończenia urzędowania poszczególnych premierów pełniących urząd po przystąpieniu przez Polskę do Unii Europejskiej.

Przyjęta metoda nie uwzględnia tego, co ze stopą bezrobocia działo się w trakcie samych rządów. Jest to szczególnie problematyczne w przypadku wieloletnich kadencji (przede wszystkim Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego) przypadających na czas światowych kryzysów, które miały negatywny wpływ na krajowy rynek pracy (m.in. globalny kryzys finansowy z 2008 roku czy pandemia COVID-19 z 2020 roku).

W przypadku aktualnie trwającej kadencji Donalda Tuska za miesiąc jej „zakończenia” przyjęto marzec 2026 roku, co było miesiącem, w którym zaprezentowano najświeższe dane GUS na temat stopy bezrobocia w Polsce (aktualne w dniu opublikowania nagrania premiera). Taki zabieg nie pozwala na merytoryczne i statystycznie poprawne porównanie trwającego rządu z zamkniętymi, historycznymi kadencjami poprzedników.

Bezrobocie rosło tylko za Tuska?

Na podstawie tezy sformułowanej przez byłego premiera – „Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej bezrobocie rosło tylko wtedy, kiedy premierem był Donald Tusk” – można odnieść wrażenie, że podczas sprawowania urzędu przez innych premierów stopa bezrobocia nie rosła. Analiza rządów wszystkich wymienionych premierów pod względem miesięcznych zmian bezrobocia w trakcie trwania ich kadencji pokazuje, że jest inaczej. 

Pomimo ogólnego trendu spadkowego w Polsce po 2004 roku, żaden gabinet nie odnotował nieprzerwanego spadku bezrobocia. Okresowe wzrosty tego wskaźnika notowano w każdej analizowanej kadencji.

Odnotujmy, że wpływ na statystyki mają czynniki sezonowe. W Polsce wskaźniki bezrobocia rejestrowanego rosną w miesiącach zimowych, co jest skutkiem wygasania prac sezonowych, choćby w budownictwie czy rolnictwie. 

Dane Eurostatu przedstawiają inny obraz

Główny Urząd Statystyczny to nie jedyna instytucja, która mierzy poziom bezrobocia w Polsce. Europejski Urząd Statystyczny (Eurostat) w swojej metodologii filtruje sezonowe nadwyżki i tworzy wyrównane sezonowo wskaźniki Eurostatu. Brane są w nich pod uwagę dodatkowo osoby w wieku 15–74 lata aktywnie poszukujące pracy w odniesieniu do wszystkich osób aktywnych zawodowo w kraju. Tymczasem GUS za stopę bezrobocia uznaje odsetek bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy.

Dane Eurostatu dowodzą, że podczas pierwszej kadencji Donalda Tuska (listopad 2007 – wrzesień 2014) stopa bezrobocia w Polsce nie wzrosła, lecz spadła z 8,7 proc. do 8,5 proc.

Co więcej, w ujęciu Eurostatu widać, że każdy premier sprawujący urząd po wejściu Polski do UE, który zakończył swoją kadencję, zostawił kraj z niższą stopą bezrobocia, niż ta, którą zastał w momencie obejmowania urzędu. Natomiast obecna kadencja Donalda Tuska jeszcze trwa.

Dlaczego bezrobocie faluje?

Rynek pracy nie jest zawieszony w próżni. Reaguje on na czynniki, na które rząd nie ma bezpośredniego wpływu i których czasem nie może przewidzieć. 

Pierwszym i najbardziej widocznym z nich jest wspomniany już cykl pór roku. Ocenianie długofalowej kondycji gospodarki poprzez zderzanie ze sobą letnich „dołków” i zimowych „górek” to błąd metodologiczny.

Drugim istotnym czynnikiem są globalne wstrząsy makroekonomiczne. Skutki światowego kryzysu finansowego z 2008 roku uderzyły w polski eksport, co odbiło się na rynku pracy za czasów pierwszych rządów Donalda Tuska. Z podobnym zewnętrznym szokiem – mrożącym zatrudnienie z miesiąca na miesiąc – mierzył się w 2020 roku rząd Mateusza Morawieckiego w obliczu pandemii COVID-19.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź