Strona główna Wypowiedzi Mercosur przed TSUE. Szłapka manipuluje na temat stanowiska PiS

Mercosur przed TSUE. Szłapka manipuluje na temat stanowiska PiS

Mercosur przed TSUE. Szłapka manipuluje na temat stanowiska PiS

Adam Szłapka

Rzecznik prasowy rządu
Koalicja Obywatelska

Wiedzieliście, że NIKT z PiS nie podpisał zaakceptowanego przez PE wniosku o odesłanie umowy UE-Mercosur do TSUE? No to już wiecie. NIKT.

X, 21.01.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

X, 21.01.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • 21 stycznia Parlament Europejski (PE) zdecydował o skierowaniu umowy handlowej między Unią Europejską a Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Europosłowie chcą, aby TSUE ocenił, czy umowa jest zgodna z unijnymi traktatami.
  • Pod przyjętym wnioskiem podpisali się eurodeputowani Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Europarlamentarzyści z Prawa i Sprawiedliwości rzeczywiście się pod nim nie podpisali, ale wszyscy zagłosowali za jego przyjęciem.
  • Ponadto tego samego dnia PE głosował nad drugim wnioskiem, który także domagał się oceny prawnej umowy z Mercosur. Pod nim z kolei politycy PiS się podpisali, jednak został on odrzucony w głosowaniu w PE.
  • Adam Szłapka pominął fakt, że europosłowie PiS poparli przyjęty wniosek o skierowanie umowy UE–Mercosur do TSUE oraz byli wnioskodawcami innego projektu, który miał taki sam cel. Z tego powodu jego wpis oceniamy jako manipulację.

Rolnicy świętują. Parlament Europejski odesłał umowę z Mercosur do TSUE

21 stycznia Parlament Europejski (PE) poparł wniosek o skierowanie umowy handlowej między Unią Europejską a Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Europosłowie domagają się, aby TSUE ocenił, czy umowa oraz procedura jej zawarcia są zgodne z unijnym prawem.

Za rezolucją głosowało 334 europosłów, przeciw 324, a 11 wstrzymało się od głosu. Poparli ją wszyscy polscy eurodeputowani obecni podczas głosowania.

Decyzja PE ucieszyła polskich rolników, którzy protestowali przeciwko umowie z Mercosur – argumentowali, że doprowadzi ona do zalania europejskiego rynku produktami z Ameryki Południowej – tańszymi i gorszej jakości. – To ogromny sukces wszystkich rolników i organizacji rolniczych, także z Polski – komentował decyzję PE Adrian Wawrzyniak z NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”.

Stefan Krajewski, minister rolnictwa, docenił europosłów za ponadpartyjne i ponadnarodowe podejście w trakcie głosowania nad wnioskiem. – Tu wszyscy mamy jeden cel – uratować unijne rolnictwo przed nierówną konkurencją, a konsumentów przed żywnością, której produkcja nie wymaga tak wysokich norm jak ta, która powstaje w naszych gospodarstwach i zakładach – podkreślił Krajewski. 

Beata Szydło: „Spryciarze się przeliczyli”

Choć już wcześniej polscy politycy okazywali się jednogłośni w sprzeciwie wobec umowy z Mercosur, nie powstrzymywało ich to od wskazywania, że winę za jej kształt oraz nieskuteczne próby jej zablokowania ponoszą ich polityczni oponenci.

Podobnie wydarzyło się w przypadku wniosku do TSUE. Po głosowaniu w Parlamencie Europejskim Adam Szłapka, rzecznik rządu, opublikował w serwisie X wpis, w którym wskazał, że żaden z polityków Prawa i Sprawiedliwości nie podpisał się pod wnioskiem o odesłanie umowy z Mercosur do zbadania przez TSUE.

Na te słowa zareagowała m.in. Beata Szydło, była premier, a obecnie eurodeputowana Prawa i Sprawiedliwości. „Nikt się nie podpisał z prawicy, bo nikomu nie pozwoliliście się podpisać” – napisała w odpowiedzi Szłapce. Szydło zarzuciła rzecznikowi rządu pominięcie faktu, że do PE wpłynęły dwa wnioski o skierowanie umowy UE–Mercosur do unijnego trybunału i oba prawica poparła.

Dwa wnioski, ale cel ten sam

To prawda – Parlament Europejski procedował dwa odrębne wnioski o skierowanie umowy UE–Mercosur do TSUE. Jeden został przygotowany przez frakcje centrowe i lewicowe, a drugi – przez ugrupowania prawicowe. Oba złożono zgodnie z Regulaminem PE, który przewiduje, że na wniosek co najmniej jednej dziesiątej posłów parlament może zwrócić się do TSUE o zbadanie zgodności umowy z traktatami unijnymi (art. 117 ust. 6).

Choć dokumenty różniły się szczegółowym uzasadnieniem i wskazaniem konkretnych przepisów, cel obu projektów był taki sam (1, 2). Chodziło o uzyskanie opinii prawnej TSUE na temat zgodności umowy UE–Mercosur z prawem Unii Europejskiej.

Drugi z wniosków nie zdobył wymaganej liczby głosów. Polscy europosłowie z Europejskiej Partii Ludowej (EPP) poparli oba wnioski, mimo że ich ugrupowanie było temu przeciwne. Przeciwko niemu zagłosowało jednak troje polskich eurodeputowanych – Robert Biedroń, Krzysztof Śmiszek i Joanna Scheuring-Wielgus. 

EMPA i ITA. Czym się różnią?

W obu złożonych wnioskach zakwestionowano sposób procedowania umowy przez Komisję Europejską. Wnioskodawcy obu rezolucji zwrócili uwagę na decyzję o podziale porozumienia na dwie części: umowę o partnerstwie (EMPA) oraz przejściową umowę handlową (ITA). 

EMPA obejmuje handel, inwestycje oraz współpracę polityczną i wymaga ratyfikacji przez parlamenty narodowe. ITA dotyczy wyłącznie handlu i może wejść w życie po zatwierdzeniu przez Radę UE i Parlament Europejski.

Autorzy obu wniosków kwestionują (1, 2) zgodność takiego podziału z Traktatem o Unii Europejskiej (TUE) oraz z Traktatem o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Podnoszą, że służy on uniknięciu konieczności ratyfikacji części handlowej przez parlamenty państw członkowskich i jest przekroczeniem m.in. zasady lojalnej współpracy (art. 4 ust. 3 TUE) oraz zasady równowagi instytucjonalnej (art. 13 ust. 2 TUE).

Co dalej z umową?

Skierowanie wniosku do TSUE oznacza, jak przekazała Polska Agencja Prasowa, że głosowanie nad ratyfikacją umowy w Parlamencie Europejskim opóźni się prawdopodobnie o co najmniej kilkanaście miesięcy. Niektóre źródła podają, że może to zablokować umowę nawet na dwa lata (np. 1, 2). 

Komisja Europejska może jednak wdrożyć umowę tymczasowo, bez ratyfikowania jej przez PE. Pominięcie zdania Parlamentu oznaczałoby jednak odejście od przyjętej praktyki współpracy między unijnymi organami.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji, przekazała, że KE nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji w tej sprawie. „Decyzja byłaby potrzebna dopiero na etapie, gdy jeden kraj lub więcej krajów Mercosuru zakończy swoje procedury i będzie gotowa. Krótko mówiąc, my będziemy gotowi, kiedy oni będą gotowi” – tłumaczyła.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź