Strona główna Analizy Jak nie zamarznąć zimą? Trzy rady dla Marka Jakubiaka i nie tylko

Jak nie zamarznąć zimą? Trzy rady dla Marka Jakubiaka i nie tylko

Nie mieszkamy w Egipcie” – podkreśla poseł Marek Jakubiak i ostrzega przed konsekwencjami rozwijania w Polsce odnawialnych źródeł energii. Czy słusznie? Sprawdzamy działanie fotowoltaiki i farm wiatrowych poza sezonem oraz radzimy, jak opanować strach przed OZE.

Marek Jakubiak na tle wiatraków zimą

Fot. Pexels / Wikimedia Commons / CC BY 3.0 / Modyfikacje: Demagog

Jak nie zamarznąć zimą? Trzy rady dla Marka Jakubiaka i nie tylko

Nie mieszkamy w Egipcie” – podkreśla poseł Marek Jakubiak i ostrzega przed konsekwencjami rozwijania w Polsce odnawialnych źródeł energii. Czy słusznie? Sprawdzamy działanie fotowoltaiki i farm wiatrowych poza sezonem oraz radzimy, jak opanować strach przed OZE.

24 listopada 2025 roku w programie Klub Republiki w TV Republika odbyła się rozmowa (1, 2) o problemach z rozliczeniami wniosków na dofinansowanie wymiany starych pieców i docieplenia domów jednorodzinnych w ramach programu Czyste Powietrze. 

Dla Marka Jakubiaka, posła Wolnych Republikanów, była to również okazja do zgłoszenia zastrzeżeń wobec polityki klimatycznej Unii Europejskiej oraz obaw związanych z pozyskiwaniem energii z odnawialnych źródeł.

– Jak pada śnieg, to pada na fotowoltaikę, nie wieje wiatr i słońca nie ma. Pytam się, jak żyć, pani minister, wtedy? – zwracał się Jakubiak do Urszuli Zielińskiej, wiceministry klimatu i środowiska. Podkreślił też, w nieco nieparlamentarny sposób, specyfikę klimatu Polski w słowach: „Przecież my nie mieszkamy w Egipcie do k*** nędzy”. Wpis posła na platformach społecznościowych zdobył dość dużą popularność wśród krytyków zielonej energii (np. 1, 2, 3, 4, 5). 

Urszula Zielińska, jak na razie, nie odpowiedziała na wątpliwości Marka Jakubiaka. Ze swojej strony oferujemy – zarówno posłowi Republikanów, jak i wszystkim innym – kilka rad, jak zmniejszyć lęk przed tym, że energii z odnawialnych źródeł będzie za mało, żeby ogrzać mieszkania zimą. 

„Węgiel albo zamarzniemy?” Nie ulegaj fałszywym alternatywom [Rada #1]

Marek Jakubiak wielokrotnie wypowiadał się przeciwko odejściu od węgla. Podczas kampanii prezydenckiej nazywał go „polskim złotem” oraz powtarzał (np. 1, 2) fałszywą tezę, że wystarczy go nam na 900 lat. 

W studio TV Republika zwracał z kolei uwagę, że zobowiązanie Polski do odejścia od węgla jest niesprawiedliwe. – Mamy węgiel? Mamy. Mamy węgiel brunatny? Mamy. Niemcy też mają i im jest dobrze, a nam jest źle. Dlaczego? Dlatego, że oni używają tego, a my nie możemy – podkreślał

Poseł nie do końca ma rację. W Niemczech rzeczywiście w pierwszej połowie 2025 roku produkcja energii z konwencjonalnych źródeł wzrosła względem analogicznego okresu w 2024 roku. Jednakże udział OZE dalej stanowił większość krajowej produkcji – w 2024 roku było to 57,8 proc

Michał Kędzierski, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich, zwraca uwagę, że ze strony rządu kanclerza Friedricha Merza nie należy spodziewać się „zasadniczej zmiany kursu” w polityce energetyczno-klimatycznej Niemiec. Nadal zakłada ona „dążenie do oparcia systemu elektroenergetycznego na źródłach odnawialnych, odwrót od atomu, kontynuowanie procesu odejścia od węgla czy wybór gazu ziemnego jako tzw. backupu dla OZE” – wskazuje Kędzierski.

Ale choć w zimowe miesiące energii ze słońca i wiatru rzeczywiście jest mniej – i bywa, że nie wystarcza go na pokrycie zapotrzebowania na energię także u naszych zachodnich sąsiadów – to rozwój odnawialnych źródeł energii nie oznacza, że mają one w pełni zaspokoić nasze zapotrzebowanie. 

To fałszywa alternatywa, opierająca się na założeniu, że przyszłość bez węgla i inwestycje w OZE oznaczają poleganie jedynie na kapryśnych wietrze i słońcu. Polityka energetyczna Polski zakłada miks, w którym poza źródłami odnawialnymi swój udział ma również atom, a przejściowo – także gaz. Postulat dywersyfikacji źródeł energii powtarza się w większości politycznych programów. Oznacza to, że możliwych scenariuszy jest znacznie więcej.

Unikaj myślenia spiskowego [Rada #2]

Przypominanie rzeczy oczywistych (np. „Polska to nie Egipt”, „Jak pada śnieg, to pada też na fotowoltaikę”) buduje wrażenie, jakoby osoby opowiadające się za rozwojem w OZE nie zdawały sobie sprawy z oczywistych faktów. 

To z kolei może prowadzić do dwóch wniosków – albo zwolennicy OZE rzeczywiście nie mają podstawowej wiedzy na temat świata, albo – jak to określił poseł Wolnych Republikanów – „mamy do czynienia z oszustwem”. Osoba przypominająca podstawowe fakty – w naszym przypadku Marek Jakubiak – występuje wówczas w roli tego, który obnaża niewiedzę swoich oponentów albo demaskuje ich spisek. Taka strategia buduje retoryczną przewagę, ale oddala od faktów.

Warto więc podkreślić: wiedza o tym, że produkcja energii z odnawialnych źródeł energii jest zależna od pogody, nie jest czymś, z czego entuzjaści farm wiatrowych i fotowoltaiki nie zdają sobie sprawy. 

Wie o tym także atakowana przez posła Republikanów Urszula Zielińska. Publicyściinternauci jeszcze niedawno komentowali jej wypowiedź o tym, że „wiatru co do zasady jest więcej w nocy i zimą, a słońca nie ma w nocy i brakuje go zimą”. Ich reakcje dowodzą, że wyrażanie tej wiedzy również nie zawsze spotyka się z entuzjastyczną reakcją. 

Porzuć nieuczciwe argumenty, bo tracisz sojuszników [Rada #3]

Nieprawdą jest jednak, że w zimowych miesiącach nie ma żadnego pożytku z odnawialnych źródeł energii. Zgodnie z danymi Urzędu Regulacji Energetyki w 2024 roku odnawialne źródła energii odpowiadały za 14,7 proc. ciepła wytworzonego w koncesjonowanych przedsiębiorstwach ciepłowniczych. Dla porównania – w 2002 roku było to 2,9 proc. (s. 13).

Jeśli chodzi natomiast o udział OZE w produkcji energii elektrycznej, to według opracowania think tanku Forum Energii w 2025 roku był on w Polsce najniższy rzeczywiście w lutym, ale i tak wyniósł prawie 21 proc

W zeszłym roku najsłabszy pod tym względem był listopad – udział OZE wyniósł 23,7 proc., ale znowu przy średniej dla całego roku utrzymującej się na poziomie 30,7 proc. Analiza danych z ostatnich dwóch lat zebranych przez Forum Energii pozwala zauważyć, że niskie wyniki w miesiącach najgorszych dla OZE przewyższają całoroczne średnie z lat wcześniejszych.

Forum Energii wskazuje: „Od roku 2016 widoczna jest rozbudowa źródeł wiatrowych (większy % OZE jesienią i zimą), natomiast od roku 2020 – dynamiczna rozbudowa fotowoltaiki (większy % OZE wiosną i latem)”. 

Czym można się zająć po opanowaniu strachu przed OZE? Dwie propozycje

Zauważenie, że katastroficzna wizja Marka Jakubiaka opiera się na manipulacyjnych technikach oraz pomijaniu ważnych faktów, nie może jednak przysłonić ważnego faktu – transformacja energetyczna w Polsce rzeczywiście wiąże się z wieloma wyzwaniami.

Dotyczą one także udziału zielonej energii. Forum Energii wskazuje, że w latach 2014–2023 zużycie energii w Polsce wzrosło o 3,6 proc., ale w tym czasie jego podaż spadła o 19,2 proc. „Spadek wynikał głównie ze zmniejszenia wydobycia surowców energetycznych i zbyt powolnego rozwoju OZE, który nie jest w stanie zastąpić ubytków w pozyskiwaniu m.in. węgla” – tłumaczą i wskazują, że to powoduje większą zależność od importu energii z zagranicy.

Jednocześnie energię z odnawialnych źródeł nie zawsze udaje się wykorzystać. Dochodzi wtedy do ich systemowego wyłączenia (ang. curtailment) – np. w słoneczne weekendy, gdy zużycie energii jest niższe. W 2024 roku dotyczyło to 731,4 GWh, czyli ilości porównywalnej – jak zaznacza Forum Energii – z rocznym zapotrzebowaniem 330 tys. gospodarstw domowych.

Jednocześnie w Polsce – przynajmniej jeśli chodzi o energię ze źródeł odnawialnych – sytuacja jest ciągle lepsza niż w Egipcie. Według najnowszych danych (np. 1, 2, 3,) udział OZE w miksie energetycznym nad Nilem nie przekracza kilkunastu procent. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź