Strona główna Fake News Łzy radości po obaleniu Madury? Sprawdź, czy filmy są prawdziwe

Łzy radości po obaleniu Madury? Sprawdź, czy filmy są prawdziwe

Płacz z wdzięczności i okrzyki na ulicach. Tak na niektórych nagraniach wyglądają reakcje Wenezuelczyków na zatrzymanie Nicolása Madury przez siły USA. Czy jednak każdy taki film pokazuje rzeczywiste osoby?

w tle tłum i flaga Wenezueli, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Łzy radości po obaleniu Madury? Sprawdź, czy filmy są prawdziwe

Płacz z wdzięczności i okrzyki na ulicach. Tak na niektórych nagraniach wyglądają reakcje Wenezuelczyków na zatrzymanie Nicolása Madury przez siły USA. Czy jednak każdy taki film pokazuje rzeczywiste osoby?

Analiza w pigułce

„Ta kobieta płacze z radości, bo myślała, że już nie doczeka się wolności”. To fragment jednego z wpisów, który pojawił się po sobotniej akcji amerykańskich sił zbrojnych. W ciągu 150 minut, jak twierdzą Amerykanie, żołnierzom Delta Force udało się pojmać przywódcę Wenezueli, Nicolása Madury. Po tym wydarzeniu w sieci pojawiło się sporo materiałów przedstawiających radość obywateli tego kraju. Jak opisaliśmy, nie wszystkie filmy przedstawiają aktualne wydarzenia.

 Wpis na Facebooku z grafikami przedstawiającymi płaczącą kobietę, a także pomnik Simona Bolivara, oraz wygenerowaną grafikę przez AI na której widać Donalda Trumpa w stroju amerykańskiego rewolucjonisty z XVIII w.

Źródło: Facebook.com, 04.01.2026

Popularne stało się także nagranie, na którym widzimy kobietę dziękującą Donaldowi Trumpowi oraz tłum Wenezuelczyków cieszący się na ulicy. Tylko pod jedną z kopii, udostępnioną na grupie Wspieramy Karola Nawrockiego Prezydenta RP, pozostawiono ponad 450 reakcji.

Film na Facebooku, na którym widać tłum cieszący się z z zatrzymania Maduro

Źródło: Facebook.com, 04.01.2026

Czy płacząca kobieta jest prawdziwa?

Na emocjonalne reakcje mieszkańców Wenezueli należy patrzeć z dystansem, zwłaszcza że w ostatnim czasie w mediach społecznościowych pojawiło się wiele nagrań z podobnym motywem, które okazywały się nieprawdziwe.

Zdjęcie płaczącej Wenezuelki z pierwszego wpisu okazuje się zrzutem ekranu z nagrania opublikowanego na TikToku. Jak zwrócił uwagę Shayan Sardarizadeh, dziennikarz BBC Verify, to kompilacja kilku nagrań stworzonych z użyciem sztucznej inteligencji. Po przejrzeniu zawartości profilu, który po raz pierwszy opublikował tę zbiorówkę, znajdziemy inne filmy wygenerowane przez AI.

Potwierdzeniem, że płacząca z radości kobieta nie istnieje, jest także analiza przeprowadzona z użyciem narzędzia Hive. Z ponad 80-proc. pewnością stwierdzono wykorzystanie AI do wygenerowania obrazka.

Źródło: Thehive.ai

Cieszący się tłum nie jest prawdziwy. Jak można to rozpoznać?

Drugi z analizowanych filmów także nie przedstawia faktycznych wydarzeń. Jak udało nam się to odkryć? Ponieważ jest to zestawienie dwóch różnych filmów, program do wykrywania AI miał problem z rozpoznaniem autentyczności materiału. Wykorzystaliśmy zatem wsteczną weryfikację grafiką, by znaleźć inne kopie tego materiału. Jedną z nich opublikował na swoim profilu na portalu X Piotr Panasiuk.

Na nagraniu wrzuconym przez Panasiuka widać nazwę konta na Instagramie. Profil ia.comediante istnieje i, jak możemy wyczytać z opisu, zajmuje się tworzeniem humorystycznych treści z użyciem narzędzi AI. Jednym z filmów opublikowanych przez to konto jest właśnie omawiane nagranie przedstawiające tłum Wenezuelczyków.

 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!