Strona główna Fake News Okręgi na mapach dowodzą manipulacji pogodą? Sprawdzamy, co wykryły radary

Okręgi na mapach dowodzą manipulacji pogodą? Sprawdzamy, co wykryły radary

W aplikacji do monitorowania warunków atmosferycznych nad Serbią można było zauważyć tajemnicze symetryczne kształty. Czy dowodzą one, że na tym terenie używano broni pogodowej?

w tle piorun i tornado uderzające w wioskę, zrzut ekranu z Facebooka

Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Okręgi na mapach dowodzą manipulacji pogodą? Sprawdzamy, co wykryły radary

W aplikacji do monitorowania warunków atmosferycznych nad Serbią można było zauważyć tajemnicze symetryczne kształty. Czy dowodzą one, że na tym terenie używano broni pogodowej?

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W mediach społecznościowych poinformowano, że okręgi widoczne na mapach w aplikacjach pogodowych to dowód na użycie geoinżynierii do zmiany pogody i do wpływania na klimat. 
  • Dziwne linie, półokręgi czy koła widoczne na mapach, np. w aplikacjach do śledzenia pogody, to zjawisko zwane fałszywym echem. Jak piszą autorzy portalu Crazy Nauka: „Zazwyczaj są to zakłócenia, które wywołują nadajniki Wi-Fi działające na częstotliwościach, które pokrywają się z tymi radarowymi”.
  • Geoinżynieria polega na wpływaniu na procesy zachodzące w środowisku w celu wywołania konkretnego efektu. Okręgi widoczne na mapach nie dowodzą jednak takich działań na terenie, nad którym zostały zarejestrowane.

W te wakacje w Polsce pogoda nie rozpieszczała. Intensywne opady w lipcu stały się przyczyną rozpowszechniania teorii spiskowych na temat manipulacji pogodą (np. 1, 2, 3).

Tym razem na Facebooku opublikowano zrzuty ekranu z aplikacji do monitorowania warunków pogodowych. Na zdjęciach nad Serbią widniały tajemnicze okręgi przypominające chmury. W opisie posta informowano, że jest to dowód na istnienie technologii mającej zmieniać pogodę i wpływać na klimat. 

Jak czytamy [pisownia oryginalna]: „@nom@lia pogodowe i błędy radarów wiem to nie jest śmieszne […] prawda nigdy tak nie było i to nie jest ani normalne ani naturalne, łykajcie dalej farmazony o ocieplającym się klimacie (który wywołują celowo zabawkami technologicznymi przy użyciu geoinżynierii) i propagandę w tv jak pelikan”.

Zrzut ekranu z posta na Facebooku. Na zdjęciach aplikacja do monitorowania pogody.

Źródło: Facebook.com, 03.08.2025

Wpis zyskał spore zainteresowanie użytkowników platformy. Zareagowano na niego ponad 900 razy i zyskał 190 udostępnień. Wśród komentarzy odnajdujemy głosy osób, które zgodziły się z tezami przedstawionymi w poście [pisownia oryginalna]: „Otwórzcie ludzie gały póki nie jest za późno ….Teraz się śmiejecie z tego , potem będziecie płakać”, „Myślą że jesteśmy głupi.Nas nie da się oszukać to jest celowa manipulacja pogodą.Nas Polaków nie da się zniszczyć”. 

Tajemnicze okręgi na mapach nie dowodzą istnienia spisku

Zgodnie z informacjami w poście symetryczne kształty widoczne w aplikacji do monitorowania pogody miały dowodzić manipulacji pogodą. Nie jest to prawda.

Dziwne linie, półokręgi czy koła widoczne na mapach, np. w aplikacjach do śledzenia pogody, to zjawisko zwane fałszywym echem. Aleksandra i Piotr Stanisławscy, dziennikarze naukowi zajmujący się m.in. zwalczaniem dezinformacji, wyjaśnili tę kwestię we wpisie opublikowanym na profilu Crazy Nauka.

„Graficzna interpretacja odczytów z radarów (czyli to, co widzimy w serwisach pogodowych) dość często pokazuje dwa rodzaje dziwności: koncentryczne okręgi rozchodzące się od miejsca położenia radaru oraz klinowate linie, które zdają się wychodzić z tych samych miejsc” – czytamy we wstępie. Dalej autorzy wyjaśniają, dlaczego w aplikacjach pogodowych możemy zaobserwować podłużne anomalie: „Zazwyczaj są to zakłócenia, które wywołują nadajniki wi-fi działające na częstotliwościach, które pokrywają się z tymi radarowymi. To tzw. fałszywe echo”.

Podobnie można wyjaśnić występowanie na mapach łuków czy okręgów:

„Radar, by utworzyć obraz opadów, wysyła serię impulsów. Są one emitowane pod różnymi kątami – zwykle od 0,5 stopnia do około 20 stopni. […] Gdy wiązka trafia w atmosferze na warstwę, w której warunki (wilgotność, temperatura itd.) sprawiają, że są tam drobiny lodu, które właśnie zaczynają topnieć i są pokryte warstewką wody, to odbija się od nich wyjątkowo silnie. Daje to w odczycie radarowym znacznie jaśniejsze pasmo. […] A ponieważ radar obraca się i dokonuje odczytu wokół siebie, to te paski rozciągają się w okręgi albo przynajmniej ich części – łuki”.

Więcej szczegółów wyjaśniających zjawisko „fałszywego echa” odnajdziesz w innej analizie opublikowanej na łamach Demagoga.

Geoinżynieria a zmiana klimatu

Dalej w poście zwrócono uwagę, że obecna zmiana klimatu jest wywoływana celowo „zabawkami technologicznymi przy użyciu geoinżynierii”. Okręgi te nie dowodzą jednak przeprowadzenia działań geoinżynieryjnych na terenie, nad którym zostały zarejestrowane.

Geoinżynieria rzeczywiście polega na wpływaniu na procesy zachodzące w środowisku, aby wywołać konkretny efekt. Te działania mogą pomóc m.in. w uzyskaniu korzystniejszych warunków klimatycznych. W kontekście walki z globalnym ociepleniem mówi się o wykorzystaniu geoinżynierii w celu spowolnienia wzrostu temperatury na świecie. Potencjalne działania mogą obejmować m.in.: 

  • zarządzanie promieniowaniem słonecznym, 
  • sadzenie drzew, 
  • nawożenie oceanów. 

Naukowcy jednak ostrożnie podchodzą do nowatorskich projektów geoinżynieryjnych, ponieważ zakładają one ingerowanie w złożony proces, jakim jest globalny klimat, co może prowadzić do bliżej nieokreślonych konsekwencji. Istnieje przypuszczenie, że zmiany wprowadzone na danym obszarze mogą być szkodliwe dla innego regionu i powodować niezamierzone skutki. 

Geoinżynieria jest częstym tematem dezinformacji

Naukowcy z University of Cambridge wykazali, że obawy społeczeństwa dotyczące geoinżynierii łatwo przemieniają się w myślenie spiskowe. Eksperci jednak uspokajają – wywoływanie na dużą skalę zjawisk pogodowych, takich jak np. huragany, nie jest możliwe, ponieważ wymagałoby to ogromnych ilości energii.

Jesteśmy w stanie tworzyć na małą skalę takie zjawiska, jak tzw. zasiewanie chmur. Służy ono wywoływaniu lokalnie deszczu za pomocą jodków srebra wypuszczanych z samolotu. Aby taka metoda zadziałała, w powietrzu muszą się już znajdować chmury o wysokiej wilgotności. Ten sposób kontroli pogody nie jest więc tak spektakularny, jak mógłby się wydawać – wzmacnia tylko zjawisko naturalnie występujące. Metoda została zastosowana np. w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Prawdziwe przyczyny zmiany klimatu

W naszych analizach wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na to, że to działalność człowiekaemitowane w związku z nią gazy cieplarniane są główną przyczyną obecnej zmiany klimatu (1, 2, 3).

Po trzydziestu latach badań Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu (IPCC) stwierdził, że globalny wzrost temperatury jest spowodowany przez emisję gazów cieplarnianych, która jest bezpośrednio związana z działalnością człowieka: 

„Działalność człowieka – spalanie paliw kopalnych i zmiany w użytkowaniu gruntów – uwalnia gazy cieplarniane, które zatrzymują ciepło w atmosferze. Za większość globalnego ocieplenia odpowiada dwutlenek węgla, choć metan i inne gazy cieplarniane również ocieplają klimat. Spalanie paliw kopalnych uwalnia również aerozole, drobne cząsteczki zanieczyszczeń. Mają one działanie chłodzące, które częściowo maskuje ocieplenie”. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!