Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Upały są niebezpieczne, a szczepionka nie jest eksperymentem. Wyjaśniamy
„Logika umarła, propaganda ma się świetnie” – tak swój wpis kwituje popularny internetowy twórca, który twierdzi, że nie należy się przejmować wysokimi temperaturami. Dodał też, że szczepionki są eksperymentalne. Tłumaczymy, dlaczego się myli.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Upały są niebezpieczne, a szczepionka nie jest eksperymentem. Wyjaśniamy
„Logika umarła, propaganda ma się świetnie” – tak swój wpis kwituje popularny internetowy twórca, który twierdzi, że nie należy się przejmować wysokimi temperaturami. Dodał też, że szczepionki są eksperymentalne. Tłumaczymy, dlaczego się myli.
Analiza w pigułce
- Jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), w ciągu ostatnich czterech lat upały doprowadziły do śmierci ponad 200 tys. osób w Unii Europejskiej i krajach stowarzyszonych. Szczególnie narażeni na wysokie temperatury są m.in. seniorzy, dzieci i osoby pracujące fizycznie na zewnątrz.
- Porównanie temperatur, do tropikalnych destynacji wakacyjnych pomija ważny kontekst. W regionach, które historycznie miały chłodniejszy klimat, niewiele domów ma klimatyzacje, a budynki są zaprojektowane, aby zatrzymywać ciepło w środku. Zagęszczenie budynków i stosowane materiały w europejskich miastach sprawiają, że w ciągu dnia temperatura szybko rośnie, a w nocy bardzo powoli opada.
- Żadnej eksperymentalnej szczepionki nie było. Preparaty przeciwko COVID-19 przeszły przez wszystkie wymagane fazy badań przedklinicznych i klinicznych. Początkowo zezwolono na ich warunkowe użycie w Unii Europejskiej, co nie oznacza, że stanowiły eksperyment. Procedura ta umożliwia szybsze udostępnienie produktu leczniczego przy zachowaniu wymogów bezpieczeństwa i skuteczności. Preparaty przeciwko koronawirusowi następnie otrzymały standardowe pozwolenie.
W ostatnich tygodniach, jednym z najczęstszych tematów dyskusji była fala upałów. Opisywaliśmy już teorie spiskowe na temat źródła wysokich temperatur, ostrzegaliśmy przed szkodliwymi radami na radzenie sobie ze słońcem (1, 2) i sprawdzaliśmy, czy obecna pogoda jest dowodem na zmianę klimatu.
Tym razem, twórca internetowy Brzoza, opublikował wpis, w którym wątek upałów powiązał ze szczepionkami – innym częstym wątkiem dezinformacji. We wpisach przeczytamy, że [pisownia oryginalna]: „ci sami ludzie, którzy panikują, bo telewizja mówi, ze 35°C to »niebezpieczna fala upałów«, wcześniej wstrzyknęli sobie »eksperymentalną szczypawką«, żeby pojechać na wakacje do krajów, gdzie 35°C jest normą”.
Post ten zdobył spore zasięgi – zareagowało na niego ponad 3,6 tys. użytkowników, a ponad 100 udostępniło go dalej. Trafiliśmy również na liczne kopie wpisu (np. 1, 2, 3).
Fala upałów rzeczywiście jest niebezpieczna
Bagatelizując to, jak niebezpieczne mogą być upały, autorzy wpisów mijają się z prawdą. Jak przeczytamy w niedawnym komunikacie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO):
„W ciągu ostatnich czterech lat upały doprowadziły do śmierci ponad 200 tys. osób w Unii Europejskiej i krajach stowarzyszonych. Tragedia ta ma dwa aspekty: po pierwsze, większości tych zgonów można było zapobiec; a po drugie, to tylko wierzchołek góry lodowej, ponieważ kolejne miliony ludzi cierpi z powodu upałów, zarówno fizycznie, jak i psychicznie”.
Jak czytamy na portalu pacjent.gov.pl, aby zachować bezpieczeństwo w trakcie upałów, należy m.in.:
- pić dużo wody oraz spożywać owoce i warzywa o dużej zawartości wody,
- nosić luźną, przewiewną odzież, która zakrywa jak największe partie skóry,
- unikać alkoholu, wysiłku fizycznego w najgorętszych godzinach dnia i skrajnych zmian temperatur.
Szczególnie narażeni na wysokie temperatury są seniorzy, którzy przyjmują duże ilości leków. Odwodnienie spowodowane upałami może sprawić, że stężenie substancji w organizmie może zwiększyć się do poziomu zagrażającego życiu. Inne grupy zwiększonego ryzyka to dzieci i osoby pracujące fizycznie na zewnątrz.
Nietrafione zestawienie
Porównanie temperatur doświadczanych w Polsce, do tropikalnych destynacji wakacyjnych pomija istotny kontekst. W regionach, które historycznie charakteryzowały się chłodniejszym klimatem, infrastruktura nie jest przystosowana do wysokich temperatur.
Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) tylko około 20 proc. europejskich domów ma klimatyzację. Ponadto starsza zabudowa w wielu krajach europejskich jest zaprojektowana, aby rozwiązać odwrotny problem – budynki zatrzymują ciepło w środku.
Podobne zjawisko obserwujemy w skali całej zabudowy miejskiej. Zagęszczenie budynków i stosowane materiały sprawiają, że w ciągu dnia temperatura w miastach szybko rośnie, a w nocy bardzo powoli opada.
Szczepionka nie była eksperymentem
Wpisy powielają również fałszywą narrację o rzekomo eksperymentalnych szczepionkach. Niejednokrotnie dementowaliśmy identyczne doniesienia na temat preparatu przeciw COVID-19 (np. 1, 2, 3). Przypomnijmy więc jeszcze raz – szczepionki te przeszły przez wszystkie wymagane fazy badań przedklinicznych i klinicznych.
Na podstawie badań, w których wykazano skuteczność i bezpieczeństwo szczepionek przeciwko COVID-19, początkowo zezwolono na ich warunkowe użycie w Unii Europejskiej, co nie oznacza, że stanowiły eksperyment. Procedura ta została przewidziana w przepisach prawa farmaceutycznego na wypadek sytuacji zagrożenia zdrowia publicznego i umożliwia szybsze udostępnienie produktu leczniczego przy zachowaniu wymogów dotyczących jakości, bezpieczeństwa i skuteczności. Preparaty następnie otrzymały standardowe pozwolenie.
Do fałszywej narracji odniósł się również Rzecznik Praw Pacjenta w swoim oświadczeniu:
„Użycie dopuszczonych na rynek produktów w leczeniu lub zapobieganiu chorób w ramach standardowych świadczeń zdrowotnych nie skutkuje udziałem w eksperymencie medycznym. Być może błędne łączenie obu kwestii wiąże się z tym, że już po zarejestrowaniu szczepionek przeciwko COVID-19 firmy farmaceutyczne kontynuują badanie kliniczne III fazy, w których bada się, jak długo utrzymuje się poziom przeciwciał, zapewniający skuteczność (immunogenność) szczepionek oraz kontynuuje badania w zakresie bezpieczeństwa ich stosowania. To jednak ma również miejsce także w odniesieniu do standardowego dopuszczenia leku na rynek (tzw. badania IV fazy)”.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



