Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Dezinformacja o krakowskim centrum integracji wpisuje się w szerszą narrację
Dezinformacja o krakowskim centrum integracji wpisuje się w szerszą narrację
![]()
Kolejny przykład centrum integracji cudzoziemców z ukraińskimi napisami, takie centra są prowadzone i zdominowane przez Ukraińców.
- Kacper Ignasiak opublikował zdjęcie domofonu budynku przy ulicy Michałowskiego 1 w Krakowie, w którym mieściła się siedziba Krakowskiego Centrum Integracji (KCI). Samo zdjęcie pochodzi z 2023 roku. KCI zawiesiło swoją działalność rok później z końcem maja i do tej pory jej nie wznowiło.
- KCI było inicjatywą realizowaną z myślą o osobach przyjeżdżających z Ukrainy do Polski. W jej ramach organizowano kursy języka polskiego czy doradztwo dotyczące np. podjęcia studiów lub pracy. Centrum organizowało także różne wydarzenia integracyjne, takie jak np. Dzień Dziecka.
- Wpis Kacpra Ignasiaka wpisuje się w szerszą narrację o tym, że Ukraińcy prowadzą biura, w których legalizują pobyt cudzoziemców z Afryki i Azji, np. poprzez wyrabianie im polskich paszportów (1, 2, 3). Działania związane z legalizacją nie są jednak niezgodne z prawem. Oczywiście, zdarzają się też naruszenia w tym zakresie. W proceder fałszowania dokumentów są zamieszane jednak osoby różnych narodowości, nie tylko Ukraińcy, lecz także Polacy (np. 1, 2, 3).
- Na temat centrów integracji cudzoziemców od dawna powstają różne fake newsy, które weryfikowaliśmy niejednokrotnie na łamach Demagoga (np. 1, 2, 3). Te jednostki służą integracji cudzoziemców legalnie przebywających na terenie Polski. To centra informacyjno-usługowe, w których cudzoziemcy przede wszystkim będą mogli otrzymać informacje dotyczące np. spraw urzędowych.
Krakowskie Centrum Integracji nie służy legalizacji pobytu cudzoziemców
Kacper Ignasiak z Korony Młodych, młodzieżówki Konfederacji Korony Polskiej, opublikował na portalu X zdjęcie domofonu, na którym widać napis „Krakowskie Centrum Integracji” (KCI) w języku polskim. Pod napisem widnieje informacja w języku ukraińskim, że centrum znajduje się na pierwszym piętrze.
Fotografia pochodzi z 2023 roku i przedstawia domofon budynku przy ulicy Michałowskiego 1 w Krakowie. Pod tym adresem mieściła się siedziba KCI, które z końcem maja 2024 roku zawiesiło swoją działalność na czas nieokreślony i do dzisiaj jej nie wznowiło.
KCI było inicjatywą skierowaną do osób z Ukrainy przebywających w Polsce, w tym przede wszystkim uchodźców. W jej ramach organizowano kursy języka polskiego i angielskiego czy doradztwo w zakresie np. podjęcia studiów lub pracy. Odbywały się także różne wydarzenia integracyjne, m.in. z okazji Dnia Dziecka.
Kacper Ignasiak opublikował już serię postów (1, 2, 3, 4), w których kreśli narrację o centrach integracyjnych, za pośrednictwem których Ukraińcy rzekomo masowo zachęcają osoby z Azji i Afryki do migracji do Polski. Zgodnie z tym przekazem pomagają im np. poprzez wyrabianie polskich paszportów.
Legalizacja pobytu a łamanie prawa
W sieci co jakiś czas pojawiają się informacje, że Ukraińcy ponoć pomagają cudzoziemcom z Afryki i Azji w legalizacji ich pobytu w Polsce (1, 2, 3). Portal Kresy.pl napisał, że robią to masowo poprzez agencje pracy, które prowadzą.
Takie wiadomości mogą wytwarzać w odbiorcach wrażenie, że legalizacja pobytu cudzoziemca jest działaniem niezgodnym z prawem. Tak jednak nie jest. Osoba chcąca pracować lub studiować w Polsce może zgodnie z prawem ubiegać się o uzyskanie zezwolenia na pobyt. Różne podmioty, takie jak kancelarie prawne, organizacje pozarządowe czy urzędy oferują porady czy usługi doradcze w zakresie prawa imigracyjnego.
Nie oznacza to jednak, że w zakresie legalizacji pobytu cudzoziemców w Polsce nie dochodzi do nadużyć. Służby co jakiś czas informują o rozbiciu grup przestępczych, które zajmują się fałszowaniem różnego rodzaju dokumentów, co pozwala na omijanie przepisów. W taki proceder są jednak zamieszane osoby różnych narodowości, nie tylko Ukraińcy, lecz także Polacy (np. 1, 2, 3). Dla przykładu: w marcu tego roku służby rozbiły grupę przestępczą, która wprowadzała do obrotu fałszywe zaświadczenia o podjęciu studiów w szkołach wyższych w Gdańsku oraz Warszawie.
Wypowiedź Kacpra Ignasiaka oceniamy jako manipulację. Wykorzystał on niefunkcjonujące centrum pomocy dla uchodźców z Ukrainy w Krakowie, aby wzmocnić narrację budowaną przez siebie i wprowadzającą w błąd (1, 2, 3, 4). Zdjęcie prawdziwego domofonu osadził w fałszywym kontekście.
Centra Integracji Cudzoziemców. Dla tych, którzy są w Polsce legalnie
Na temat Centrów Integracji Cudzoziemców od dawna powstają różne fake newsy, które weryfikowaliśmy niejednokrotnie na łamach Demagoga (np. 1, 2, 3). W powstawaniu tych placówek upatrywano początku relokacji – np. uważano, że migranci będą w nich mieszkać.
W rzeczywistości takie miejsca służą integracji cudzoziemców legalnie przebywających na terenie Polski. To centra informacyjno-usługowe, w których cudzoziemcy mogą przede wszystkim otrzymać informacje dotyczące np. spraw urzędowych.
Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



