Sprawdzamy wypowiedzi polityków i osób publicznych pojawiające się w przestrzeni medialnej i internetowej. Wybieramy wypowiedzi istotne dla debaty publicznej, weryfikujemy zawarte w nich informacje i przydzielamy jedną z pięciu kategorii ocen.
Skazana za cytowanie Biblii? Sprawa Päivi Räsänen jest bardziej złożona
Skazana za cytowanie Biblii? Sprawa Päivi Räsänen jest bardziej złożona
![]()
W Finlandii można już zostać ukaranym za… cytowanie Biblii
- 26 marca 2026 roku fiński Sąd Najwyższy uznał Päivi Räsänen oraz luterańskiego biskupa Juhana Pohjola za winnych dopuszczenia się mowy nienawiści.
- Sprawa dotyczyła m.in. broszury pt. „Stworzył ich mężczyzną i kobietą – związki homoseksualne podważają chrześcijańską koncepcję człowieczeństwa”. W tekście podano, że homoseksualizm jest „aberracją rozwoju psychoseksualnego” i „dewiacją seksualną”.
- W tym samym wyroku fiński Sąd Najwyższy jednogłośnie uniewinnił Räsänen z osobnego zarzutu dotyczącego wpisu na platformie X z 2019 roku, w którym opublikowała zdjęcie cytatu z Biblii odnoszącego się do relacji homoseksualnych. Oznacza to, że sam cytat biblijny nie został uznany przez sąd za przestępstwo.
- Polityk przeinaczył fakty. Wyrok dotyczył broszury z mową nienawiści i wypowiedziami, które nie stanowiły cytatów z Biblii. Na tej podstawie oceniamy wypowiedź jako manipulację.
Wolność religijna a wolność słowa
Päivi Räsänen, była minister spraw wewnętrznych Finlandii, oraz luterański biskup Juhana Pohjola zostali w marcu tego roku uznani za winnych dopuszczenia się mowy nienawiści. Trwający siedem lat spór sądowy zakończył się w fińskim Sądzie Najwyższym. Päivi Räsänen już ogłosiła, że odwoła się od wyroku do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Temat nagłośnił w Polsce Paweł Usiądek, który w alarmistycznym wpisie opublikowanym na platformie X przekonywał, że była minister i luterański biskup zostali ukarani za cytowanie Biblii. Podobne wpisy zamieścili również inni użytkownicy (1, 2).
Sprawa wywołała szeroką debatę międzynarodową dotyczącą granic wolności słowa i wolności religijnej (1, 2). Katolickie instytucje krytykują wyrok (1, 2, 3). „Jeśli dziś można karać za cytat z Biblii w Finlandii – jutro można karać za cytat gdziekolwiek indziej” – alarmuje polityk Konfederacji. Przyjrzymy się jednak faktom.
Broszura, a nie Biblia
Sprawa nie dotyczyła cytatów z Biblii. Sąd wymierzył karę za publikację i promocję broszury zatytułowanej „Stworzył ich mężczyzną i kobietą – związki homoseksualne podważają chrześcijańską koncepcję człowieczeństwa”, pierwotnie opublikowanej w 2004 roku.
„Po wszczęciu wstępnego śledztwa w tej sprawie w 2019 roku Räsänen kontynuowała udostępnianie artykułu na swoich stronach internetowych i w mediach społecznościowych w latach 2019 i 2020” – czytamy w wyroku.
Sama broszura rzeczywiście zawierała cytaty i odniesienia biblijne, m.in. do Księgi Rodzaju oraz Listu do Rzymian. Nie była jednak wyłącznie zbiorem cytatów religijnych. Zdaniem sądu zawierała także komentarze podżegające do nienawiści. W tekście podano m.in., że homoseksualizm jest „zaburzeniem rozwoju psychoseksualnego”. Obecnie te fragmenty broszury zostały zasłonięte.
W świetle dostępnej obecnie wiedzy medycznej jest to błędne twierdzenie. Według Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego orientacja heteroseksualna, homoseksualna i biseksualna stanowią prawidłowe warianty rozwoju seksualności człowieka, a homoseksualność nie jest uznawana za zaburzenie psychiczne ani chorobę. Podobnie wskazuje Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne. Potwierdzają to również inne źródła (1, 2, 3, 4).
Oddzielna sprawa – cytat na platformie X
W tym samym wyroku fiński Sąd Najwyższy jednogłośnie uniewinnił Räsänen z osobnego zarzutu dotyczącego wpisu na platformie X z 2019 roku. Polityk opublikowała zdjęcie cytatu z Biblii odnoszącego się do relacji homoseksualnych. Oznacza to, że sam cytat biblijny nie został uznany przez sąd za przestępstwo.
Prawdopodobnie do tej kwestii mógł nawiązywać Paweł Usiądek. Błędnie jednak opisał wyrok fińskiego sądu, więc jego wpis jest manipulacją.
To nie pierwszy raz, gdy wykrywamy taki wątek – w ostatnim czasie zweryfikowaliśmy podobną historię z Kanady. Tam również cytowanie Biblii nie jest karane.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



