Strona główna Wypowiedzi Wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Woś powtarza fałszywe informacje

Wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Woś powtarza fałszywe informacje

Wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Woś powtarza fałszywe informacje

Michał Woś

Poseł
Prawo i Sprawiedliwość

To jest zdrada! Donald Tusk podpisał zobowiązanie, że Polska przez 10 lat będzie utrzymywać wojska ukraińskie. Brak słów…

Facebook, 07.07.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

Facebook, 07.07.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

ANALIZA W PIGUŁCE

  • W ostatnich miesiącach Donald Tusk nie podpisał żadnej umowy dotyczącej wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Ostatnim podpisanym dokumentem w sprawie szeroko zakrojonego partnerstwa obronnego jest porozumienie o współpracy z 8 lipca 2024 roku. Poseł PiS najprawdopodobniej odnosi się do tej umowy.
  • Dokument ma charakter ramowy i określa ogólne kierunki współpracy, m.in. w zakresie wsparcia wojskowego (s. 4), prowadzenia szkoleń (s. 7), a także działań na rzecz integracji Ukrainy z UE i NATO (s. 3 i 5). W porozumieniu znalazły się również deklaracje ze strony Ukrainy, np. dotyczące dzielenia się z Polską „najlepszymi praktykami” (s. 4).
  • Porozumienie zostało zawarte na 10 lat (s. 23), ale nie ma w nim żadnego postanowienia, które zobowiązywałoby Polskę do utrzymywania wojsk ukraińskich. Wśród prawników analizujących umowę przeważa pogląd, że nie ustanawia ona konkretnych, prawnie wiążących zobowiązań (1, 2). Wypowiedź Wosia oceniamy więc jako fałsz.

To nie nowe zobowiązanie, lecz porozumienie sprzed dwóch lat

Wsparcie wojskowe udzielane przez Polskę Ukrainie regularnie staje się przedmiotem kontrowersji i dezinformacji (np. 1, 2, 3). Tym razem wpis na ten temat opublikował na swoim profilu na Facebooku poseł PiS Michał Woś.

Do Michała Wosia treść trafiła pośrednio lub bezpośrednio z konta w serwisie X o nazwie Wolna Radio, znanego z rozpowszechniania fałszywych informacji. Opublikowało ono kilka godzin przed posłem PiS wpis o podobnej treści, zawierający nagranie posła Konfederacji Konrada Berkowicza przemawiającego z sejmowej mównicy. Polityk stwierdza tam, że „przez 10 lat państwo polskie ma finansować wojska Ukrainy” [czas nagrania: 0:18].

Słowa Berkowicza padły dwa lata temu, pod podpisaniu porozumienia o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa między Polską a Ukrainą 8 lipca 2024 roku. Post Michała Wosia zawiera podobne twierdzenie do tego sformułowanego przez Berkowicza i najprawdopodobniej odnosi się właśnie do porozumienia z 2024 roku. 

Dokument ten jest ostatnią, ale nie jedyną umową dotyczącą szeroko zakrojonej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa między Polską a Ukrainą. Podstawowe ramy współdziałania obu państw w tym zakresie reguluje umowa między polskim rządem a Gabinetem Ministrów Ukrainy w sprawie wzajemnej współpracy w dziedzinie obronności, sporządzona w 2016 roku. Na temat tego porozumienia również rozpowszechniano różne fałszywe informacje (1, 2).

Czy Polska musi utrzymywać ukraińskie wojsko?

Porozumienie podpisane przez Donalda Tuska i Wołodymyra Zełenskiego w 2024 roku określa główne kierunki współpracy między Polską a Ukrainą. W dokumencie zaznaczono, że Polska od początku 2022 roku przekazała 44 pakiety uzbrojenia i amunicji, a ich łączna wartość, razem z innymi formami wsparcia dla Sił Zbrojnych Ukrainy, przekroczyła 4 mld euro (s. 5). Podkreślono również, że Polska konsekwentnie wspiera starania Ukrainy o członkostwo w NATO (s. 9) i koordynuje z Ukrainą działania na rzecz jej integracji z UE (s. 2).

Umowa przewiduje kontynuację tych działań, m.in. poprzez:

  • dostarczanie przez Polskę pakietów pomocy wojskowej „znacznej wartości” i kontynuację „mocnego wsparcia” dla Ukrainy (s. 5),
  • prowadzenie szkoleń dla ukraińskiego wojska (s. 7),
  • wspieranie integracji Ukrainy z UE i NATO (s. 3 i 5).

Z kolei Ukraina ma m.in. dzielić się z Polską „najlepszymi praktykami” i „doświadczeniami operacyjnymi” (s. 4). Porozumienie zostało zawarte na 10 lat (s. 23), ale nie ma w nim żadnego postanowienia, zgodnie z którym Polska byłaby zobowiązana do utrzymywania ukraińskiego wojska.

Umowa już dwa lata temu stała się przedmiotem kontrowersji, m.in. ze względu na brak jej ratyfikacji, co opisywał Konkret24. Cytowani przez portal prawnicy wskazywali wówczas, że dokument ma charakter ramowy i nie zawiera konkretnych zobowiązań po stronie Polski. Podobną opinię wyraził profesor Jerzy Kranz, specjalista z dziedziny prawa międzynarodowego.

Potwierdził to również wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski, w odpowiedzi na interpelację Przemysława Wiplera dotyczącą realizacji porozumienia. Wiceminister stwierdził, że dokument nie jest prawnie wiążący i „nie tworzy zobowiązań finansowych dla stron”. Jak podkreślił, jest on wyrazem „woli politycznej rządów obu krajów do kontynuacji i pogłębienia współpracy w obliczu agresji rosyjskiej”. Wypowiedź Michała Wosia oceniamy więc jako fałsz.

Pomoc wojskową dla Ukrainy zadeklarowały też inne państwa

Porozumienie z 8 lipca 2024 roku jest uzupełnieniem postanowień Wspólnej Deklaracji G7 w sprawie wsparcia Ukrainy, przyjętej w lipcu 2023 roku. Polska jest jednym z ponad dwudziestu państw, które dołączyły do deklaracji.

Sygnatariusze dokumentu zobowiązali się m.in. do dalszego udzielania pomocy Ukrainie w zakresie bezpieczeństwa, np. poprzez dostarczanie sprzętu wojskowego czy szkolenie ukraińskich sił zbrojnych. Na podstawie deklaracji inne państwa, jak np. Wielka Brytania, również zawarły dwustronne porozumienia o współpracy z Ukrainą, podobne do tego podpisanego przez Polskę.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź