Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Wirusy rozpylane za pomocą chemtrails? Nie ma na to żadnych dowodów
Popularna teoria spiskowa wraca w nowym wydaniu. Czy tym razem znaleziono dowód na szkodliwość smug kondensacyjnych? Weryfikujemy doniesienia o wirusach i chemtrails.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Wirusy rozpylane za pomocą chemtrails? Nie ma na to żadnych dowodów
Popularna teoria spiskowa wraca w nowym wydaniu. Czy tym razem znaleziono dowód na szkodliwość smug kondensacyjnych? Weryfikujemy doniesienia o wirusach i chemtrails.
Analiza w pigułce
- Na Facebooku i TikToku opublikowano film (1, 2, 3), zgodnie z którym za pomocą smug kondensacyjnych rozsiewa się rinowirusy [pisownia oryginalna]: „Sataniści w tą wiosnę postanowili rozpylać w chemtrails RinoWIRUSY”. Mechanikę rzekomego procederu wytłumaczono następująco [pisownia oryginalna]: „Spuszczają wirusy zahibernowane -60C. […] robi się ciepło i wirusy się aktywują, ludzie zaczynają chorować i jeden drugiego zaraża”.
- Uwolnienie cząsteczek wirusa z pokładu lecącego samolotu szybko uczyniłoby je nieskutecznymi, m.in. poprzez rozcieńczenie w powietrzu (1, 2, 3). W opisanych warunkach patogeny byłyby wystawione na czynniki takie jak promieniowanie UV ze światła słonecznego, pod wpływem którego wirusy szybko tracą zdolność zakaźną (1, 2).
- Ślady pozostawione przez samoloty to smugi kondensacyjne. Powstają, kiedy produkty spalania z silników lotniczych wchodzą w reakcję z zimnym i wilgotnym powietrzem. Instytucje naukowe wielokrotnie obalały teorię o ich szkodliwości i wyjaśniały, że jest to naturalne zjawisko kondensacji (1, 2, 3).
Szkodliwe substancje, rzekomo rozpylane za pomocą smug kondensacyjnych z samolotów, są częstym wątkiem teorii spiskowych (1, 2, 3). Na naszych łamach analizowaliśmy również fałszywe treści, zgodnie z którymi sezonowe trendy zachorowań były efektem celowych działań człowieka.
Tym razem na Facebooku i TikToku trafiliśmy na film łączący te dwie fałszywe narracje (1, 2, 3). Jak przeczytamy [pisownia oryginalna]: „Sataniści w tą wiosnę postanowili rozpylać w chemtrails RinoWIRUSY”. Mechanikę rzekomego procederu wytłumaczono następująco [pisownia oryginalna]: „Spuszczają wirusy zahibernowane -60C. […] robi się ciepło i wirusy się aktywują, ludzie zaczynają chorować i jeden drugiego zaraża”.
Doniesienia zyskały bardzo dużą popularność – wpis na Facebooku zyskał ponad 9 tys. reakcji, a ponad 3,5 tys. użytkowników go udostępniło. Pod postami na TikToku (1, 2) znajdziemy wiele komentarzy, których treść wskazuje, że ich autorzy uwierzyli w podawane informacje [pisownia oryginalna]: „Ludzie otworzyli oczy ze szczypawek to teraz szatany z nieba walą truciznę sku****y,depopulacja”, „Super że ktoś to powiedział”.
Nie ma dowodów na takie działania
Nie znaleźliśmy żadnych wiarygodnych, naukowych i medycznych podstaw potwierdzających, że choroby są rozprzestrzeniane za pośrednictwem smug kondensacyjnych.
Uwolnienie cząsteczek wirusa z pokładu lecącego samolotu szybko uczyniłoby je nieskutecznymi, m.in. poprzez rozcieńczenie w powietrzu (1, 2, 3). Co więcej, w opisanych warunkach patogeny byłyby wystawione na czynniki takie jak promieniowanie UV ze światła słonecznego, pod wpływem którego wirusy szybko tracą zdolność zakaźną (1, 2).
Rinowirusy to patogeny, które są najczęstszą przyczyną przeziębienia. Rozprzestrzeniają się poprzez bezpośrednią transmisję – drogą kropelkową – lub przez kontakt z zanieczyszczoną powierzchnią. Sezonowe wzrosty zachorowań wiosną i jesienią nie są nadzwyczajne (1, 2, 3). Wynikają ze zmian temperatury i wilgotności powietrza, większej liczby kontaktów międzyludzkich (np. w szkołach i pracy) oraz okresowego osłabienia odporności organizmu (np. w wyniku stresu lub braku snu).
Chemtrails to teoria spiskowa, którą wielokrotnie obalano
Doniesienia o szkodliwych substancjach zawartych w smugach kondensacyjnych to jedna z najczęściej powracających teorii spiskowych (1, 2, 3) – na łamach Demagoga wielokrotnie opisywaliśmy różne wersje tej narracji (1, 2, 3).
Przypominamy więc raz jeszcze – białe ślady pozostawione przez samoloty to smugi kondensacyjne. Powstają, kiedy produkty spalania z silników lotniczych wchodzą w reakcję z zimnym i wilgotnym powietrzem. Instytucje takie jak amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA), Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) czy NASA wielokrotnie obalały teorie spiskowe związane z tym zjawiskiem i wyjaśniały, że jest to nieszkodliwy efekt kondensacji.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter



