Strona główna Wypowiedzi Pakt migracyjny. Wszystkie państwa UE są nim związane

Pakt migracyjny. Wszystkie państwa UE są nim związane

Pakt migracyjny. Wszystkie państwa UE są nim związane

Piotr Uruski

Poseł
Prawo i Sprawiedliwość

[Z paktu migracyjnego – przyp. Demagog] wyłączona jest Hiszpania, Włochy, Cypr, Grecja, ale nie Polska. My będziemy musieli przyjmować uchodźców. Przypomnę tylko – za każdego uchodźcę, którego nie przyjmiemy, 20 tys. euro kary, więc za rok w Polsce może być 20-30 tys. uchodźców, bo będziemy ich musieli przyjąć. 

Facebook, 12.06.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

Facebook, 12.06.2026

Fałsz

Wypowiedź uznajemy za fałsz, gdy:  

  • nie jest zgodna z żadną dostępną publicznie informacją opartą na reprezentatywnym i wiarygodnym źródle,  
  • jej autor przedstawia nieaktualne informacje, którym przeczą nowsze dane, zawiera szczątkowo poprawne dane, ale pomija kluczowe informacje i tym samym fałszywie oddaje stan faktyczny.  

Sprawdź metodologię

  • Wszystkie państwa Unii Europejskiej są związane paktem migracyjnym i mają obowiązek wdrożenia postanowień wynikających z dokumentów, które go tworzą. Żadne nie zostało z niego zwolnione. 
  • Elementem paktu migracyjnego jest tzw. pula solidarnościowa. Państwa, corocznie deklarując swój wkład, biorą wspólną odpowiedzialność za zarządzanie migracją w UE. Możliwe jest uzyskanie zwolnienia z jego wnoszenia (art. 61-62). W ramach puli istnieją trzy formy wsparcia: relokacja, wsparcie finansowe lub alternatywne środki (art. 56). Pakt nie przewiduje również kar za nieprzyjęcie migrantów. 
  • W 2026 roku Włochy, Hiszpania, Grecja i Cypr zadeklarowały swój wkład do puli (s. 5). Jako państwa znajdujące się pod presją migracyjną (s. 5), mogą skorzystać z ustanowionych w niej środków (art. 58) i nie wykonywać zadeklarowanych wkładów (art.60 ust. 3).
  • Do końca 2026 roku Polskę, jako państwo stojące w obliczu znaczącej sytuacji migracyjnej, zwolniono z udziału w mechanizmie solidarnościowym (s. 5). Gdyby brała w nim udział, musiałaby przyjąć ok. 1,4 tys. migrantów, wnieść wkład wynoszący niecałe 28 mln euro lub wybrać udział we wsparciu operacyjnym. Wspomniana kwota to niespełna 0,6% środków otrzymanych w 2025 roku z UE.

Pakt migracyjny wszedł w życie

Pakt migracyjny został przyjęty w maju 2024 roku, mimo sprzeciwu Polski, Węgier, Austrii i Słowacji, a na przygotowanie się do przyjęcia odpowiednich przepisów państwa członkowskie miały dwa lata. Na długo wejściem w życie budził w Polsce kontrowersje, o czym pisaliśmy na łamach Demagoga (np. 1, 2, 3). Oficjalnie postanowienia paktu zaczęły obowiązywać 12 czerwca 2026 roku.

Wejście w życie nowych przepisów było komentowane przez polityków. Piotr Uruski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, opublikował na Facebooku film, w którym stwierdził, że z paktu migracyjnego wyłączono Hiszpanię, Włochy, Cypr czy Grecję [czas nagrania: 00:15]. Zaznaczył, że Polska, w przeciwieństwie do innych państw, nie została zwolniona z paktu i będzie musiała przyjąć uchodźców, a jeżeli tego nie zrobi, za każdego zapłaci 20 tys. euro kary [czas nagrania: 00:25]. Sprawdziliśmy więc, co mówią zapisy paktu.

Mechanizm solidarnościowy. Na czym polega? 

Choć pakt migracyjny to zbiór dziesięciu dokumentów, najwięcej dyskusji budzi tzw. mechanizm solidarnościowy, będący częścią rozporządzenia o zarządzaniu azylem i migracją. Zgodnie z nim odpowiedzialność za zarządzanie migracją w UE ma być sprawiedliwie dzielona między państwa członkowskie. 

Pakt przewiduje trzy formy udzielenia wsparcia w ramach mechanizmu solidarnościowego. Państwo może przyjąć migrantów w ramach relokacji, wnieść wkład finansowy lub alternatywne środki solidarnościowe, takie jak np. udział we wsparciu technicznym i operacyjnym dla państw znajdujących się pod presją migracyjną (art. 56).

Wysokość tzw. puli solidarnościowej jest corocznie ustalana przez Komisję Europejską na podstawie oceny sytuacji migracyjnej państw członkowskich. Oznacza to, że co roku wkład poszczególnych państw będzie się różnił (art. 57 ust. 1). Na 2026 rok wyznaczono łączny wkład solidarnościowy obejmujący relokację 21 tys. osób oraz 420 mln euro wpłat (s. 3). Wpłacenie środków do puli solidarnościowym nie jest karą za nieprzyjęcie migrantów. To alternatywna i równoważna forma udziału w mechanizmie (s. 2). 

Kto jest zwolniony z mechanizmu?

Ustalając wspomnianą pulę, Komisja wyodrębnia państwa znajdujące się pod presją migracyjną i te stojące w obliczu znaczącej sytuacji migracyjnej (art. 11). 

Państwa znajdujące się pod presją migracyjną mogą uzyskać dostęp do środków ustanowionych w ramach puli solidarnościowej (s. 1). W 2026 roku są to Hiszpania, Włochy, Grecja i Cypr. Równocześnie wszystkie cztery państwa zadeklarowały wkład do puli (s. 5). Jednak zgodnie z zapisami decyzji wykonawczej nie powinny być zobowiązane do ich realizacji (art. 60 ust. 3). Nie są one jednak w żaden sposób wyłączone z wprowadzania postanowień paktu.

Państwa stojące w obliczu znaczącej sytuacji migracyjnej mogły ubiegać siępełne lub częściowe zwolnienie z wniesienia wkładu do puli solidarnościowej (art. 61-62). Zwolnienie nie jest trwałe, dotyczy puli obliczonej na konkretny rok.

Jak wyjaśniliśmy, państwa członkowskie nie mają możliwości uzyskania wyłączenia z paktu migracyjnego. Ponadto jego zapisy nie zmuszają ich do przyjmowania migrantów – państwa mogą wybrać inne formy udzielania pomocy w ramach tzw. mechanizmu solidarności. Istnieje także opcja skorzystania z całkowitego zwolnienia z tego obowiązku. Dodatkowo pakt migracyjny nie przewiduje kar za nieprzyjmowanie uchodźców. Dlatego wypowiedź posła Uruskiego oceniamy jako fałsz. 

Przypomnijmy – jakie zasady obowiązują Polskę?

Jako państwo stojące w obliczu znaczącej sytuacji migracyjnej Polska do końca bieżącego roku została zwolniona z mechanizmu solidarności. 

Udział Polski w puli określono na nieco ponad 6,6% (s. 5), co oznacza, że jeśli musiałaby brać w nim udział, to przyjęłaby ok. 1,4 tys. migrantów lub wpłaciła niecałe 28 mln euro. Jak już zwracaliśmy uwagę, jest to równowartość niecałych 0,6% środków netto otrzymanych przez Polskę z budżetu UE w 2025 roku.

Należy pamiętać, że wszystkie dane dotyczą puli solidarnościowej na ten rok. Przy określaniu puli solidarnościowej na rok 2027 Komisja ponownie oceni sytuację każdego państwa (art. 57 ust. 1).

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź