Strona główna Wypowiedzi Eksport broni z Ukrainy. Skalik manipuluje wypowiedzią Zełenskiego

Eksport broni z Ukrainy. Skalik manipuluje wypowiedzią Zełenskiego

Eksport broni z Ukrainy. Skalik manipuluje wypowiedzią Zełenskiego

Włodzimierz Skalik

Poseł
Konfederacja Korony Polskiej

Wołodymyr Zełenski informuje, że nadwyżka uzbrojenia z Ukrainy trafi na eksport. Czyli Ukraina tocząca „wojnę obronną” sprzedaje broń Europejczykom uzyskaną za pieniądze Europejczyków.

Facebook, 01.05.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

Facebook, 01.05.2026

Manipulacja

Wypowiedź uznajemy za manipulację, gdy zawiera ona informacje wprowadzające w błąd lub naginające/przeinaczające fakty, w szczególności poprzez:

  • pominięcie ważnego kontekstu,  
  • wykorzystywanie poprawnych danych do przedstawienia fałszywych wniosków,  
  • wybiórcze wykorzystanie danych pasujących do tezy (cherry picking), 
  • używanie danych nieporównywalnych w celu uzyskania efektu podobieństwa lub kontrastu,  
  • wyolbrzymienie swoich dokonań lub umniejszenie roli adwersarza, 
  • pozamerytoryczne sposoby argumentowania.

Sprawdź metodologię

  • 28 kwietnia prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w serwisach społecznościowych (1, 2), że ukraińskie instytucje państwowe uzgodniły kwestię eksportu broni za granicę. W dalszej części wpisu wyjaśnił, że partnerom wspierającym Ukrainę zaproponowano specjalny format współpracy – tzw. Drone Deals.
  • Tego typu umowy mają umożliwić partnerom zakup m.in. dronów, pocisków rakietowych, amunicji i innych rodzajów broni produkowanej w Ukrainie. Zgodnie z zapowiedzią eksportowane będą tylko nadwyżki produkcji – ukraińskie wojsko będzie miało prawo do otrzymania niezbędnej ilości broni w pierwszej kolejności.
  • Chociaż nadwyżka ukraińskiej broni ma trafić na eksport, to chodzi o wyposażenie produkowane w Ukrainie, a nie kupione wcześniej przez to państwo za pieniądze otrzymane w ramach pomocy międzynarodowej. Polityk Konfederacji Korony Polskiej przeinaczył treść wpisu Zełenskiego, dlatego oceniamy tę wypowiedź jako manipulację.

Ukraina zapowiada eksport broni produkowanej u siebie

28 kwietnia Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, opublikował w serwisach społecznościowych oświadczenie (1, 2), w którym poinformował, że ukraińskie instytucje państwowe uzgodniły wszystkie szczegóły w sprawie eksportu broni za granicę.

Wyjaśnił, że sojusznikom wspierającym Ukrainę zaproponowano specjalny format współpracy – tzw. Drone Deals. Ma on pozwolić na zakup m.in. dronów, pocisków rakietowych, amunicji i innych rodzajów broni produkowanej przez naszego wschodniego sąsiada. Umowa ma objąć także zapewnienie wiedzy specjalistycznej i wymianę technologii.

Zgodnie z zapowiedzią ukraińskiego prezydenta eksportowane będą tylko nadwyżki produkcji – ukraińskie wojsko będzie miało prawo do otrzymania niezbędnej ilości broni w pierwszej kolejności. „Nadwyżka mocy produkcyjnych na Ukrainie w przypadku niektórych rodzajów broni sięga 50%, co jest bezpośrednim rezultatem naszych państwowych inwestycji w ukraiński przemysł zbrojeniowy i współpracy z partnerami” – wskazuje Zełenski.

Zełenski nie mówił o sprzedaży broni kupionej za pieniądze sojuszników

Oświadczenie ukraińskiego prezydenta skomentował na Facebooku 1 maja Włodzimierz Skalik, poseł Konfederacji Korony Polskiej. Wbrew faktom stwierdził, że Ukraina „sprzedaje broń Europejczykom uzyskaną za pieniądze Europejczyków”. W rzeczywistości, jak informowaliśmy, mowa jest o eksporcie nadwyżek sprzętu produkowanego w Ukrainie.


Jak się okazuje, jako pierwszy ten fałszywy przekaz rozpowszechnił były premier Leszek Miller. To on do informacji o eksporcie broni przez naszego wschodniego sąsiada dodał nieprawdziwy kontekst.


Tego samego dnia identyczną narrację przedstawił profil Centrum Usług Prawnych (1, 2), profil znany z rozpowszechniania antyukraińskich narracji (np. 1, 2). Jest on związany z blogiem Lega Artis, prowadzonym przez nieistniejącą kancelarię prawniczą i publikującym treści pochodzące z rosyjskiej RIA Novosti – państwowej agencji informacyjnej.

Drony narzędziem ukraińskiej dyplomacji

Jeszcze przed oświadczeniem Wołodymyra Zełenskiego analitycy Atlantic Council zauważyli, że Ukraina, m.in. dzięki praktycznemu doświadczeniu prowadzenia wojny, staje się światowym liderem w dziedzinie dronów bojowych. Pozwala jej to przekonywać inne państwa, że stanowi ważny element architektury bezpieczeństwa Europy. 

Kijów mógł skutecznie udowodnić swoje zdolności do współpracy w zakresie obrony powietrznej, gdy wysyłał niedawno swoich ekspertów do państw Zatoki Perskiej. W obliczu zagrożenia ze strony Iranu na współpracę obronną z Ukrainą zdecydowały się Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Katar.

O budowie z Ukrainą wspólnej „armady dronowej” mówił niedawno Władysław Kosiniak-Kamysz, polski minister obrony narodowej. Niemiecki kanclerz Merz i prezydent Zełenski we wspólnym oświadczeniu z kwietnia zadeklarowali dalszą współpracę w zakresie rozwoju systemów obrony powietrznej (s. 2). Porozumienie w zakresie współpracy badawczo-rozwojowej związanej z dronami zawarła niedawno z Ukrainą także Norwegia. 4 maja Zełenski rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen, o możliwości podpisania Drone Deal z Unią Europejską.

„Zełenski naprawdę bardzo się stara pokazać, że Ukraina jest atutem, a nie obciążeniem, oraz że ma odpowiedź na zmieniający się charakter wojny” – powiedziała Orysia Łucewicz, szefowa Forum Ukraińskiego w think tanku Chatham House. W analizie Reutera, z której pochodzi jej wypowiedź, wskazano, że działania Zełenskiego mogą być próbą zacieśniania sojuszy i szukania alternatywy w obliczu niepewności co do wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych.

 

Analiza powstała w ramach projektu Central European Digital Media Observatory (CEDMO) – interdyscyplinarnej sieci ekspertów, naukowców oraz organizacji walczących z dezinformacją w regionie Europy Środkowej. Projekt CEDMO jest finansowany ze środków Unii Europejskiej.

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!

    Dowiedz się, jak radzić sobie z dezinformacją w sieci

    Poznaj przydatne narzędzia na naszej platformie edukacyjnej

    Sprawdź