Strona główna Fake News Kolejne zdjęcie wyjęte z kontekstu. To Teheran, a nie Tel Awiw

Kolejne zdjęcie wyjęte z kontekstu. To Teheran, a nie Tel Awiw

Tel Awiw! Widok zza okna!” – brzmi podpis fotografii opublikowanej na Facebooku. Czy aby na pewno zbombardowano jedno z największych miast Izraela? Jak się okazuje, zdjęcie pochodzi z innego kraju. 

To Teheran a nie Tel Awiw

Fot. Pixabay / Facebook / Modyfikacje: Demagog

Kolejne zdjęcie wyjęte z kontekstu. To Teheran, a nie Tel Awiw

Tel Awiw! Widok zza okna!” – brzmi podpis fotografii opublikowanej na Facebooku. Czy aby na pewno zbombardowano jedno z największych miast Izraela? Jak się okazuje, zdjęcie pochodzi z innego kraju. 

ANALIZA W PIGUŁCE

  • Zdjęcia (1, 2) opublikowane na Facebooku rzekomo prezentują irański atak na Tel Awiw. 
  • Kontekst grafiki został zmanipulowany. Ta fotografia pochodzi z czerwca 2025 roku i przedstawia izraelski atak na bazy paliwowe w Teheranie (1, 2, 3). 

Podczas współczesnych wojen działania dezinformacyjne w sieci są jedną z taktyk służących realizacji celów strategicznych. Jednym z konfliktów trwających obecnie jest wojna na Bliskim Wschodzie – już niejednokrotnie opisywaliśmy materiały wygenerowane przez AI, przedstawiające rzekomo wybuchy i ataki, czy nieprawdziwe doniesienia o śmierci premiera Izraela Benjamina Netanjahu

Tym razem naszą uwagę zwróciła fotografia opublikowana na Facebooku, która rzekomo ukazuje irański atak na jedno z największych miast Izraela Tel Awiw. Zdjęcie udostępniono na facebookowym profilu Wideoprezentacje, gdzie już wcześniej pojawiały się fałszywe treści o różnej tematyce (1, 2, 3). Opis posta brzmi [pisownia oryginalna]: „Tel Awiw! Widok zza okna!”.

Zrzut ekranu z Facebooka, gdzie pojawiają się kłęby dymu nad blokami.

Źródło: Facebook.com, 29.03.2026

Jeden z postów w krótkim czasie zdobył ponad 9,3 tys. polubień i udostępniono go 331 razy. Wśród ponad 2,4 tys. komentarzy odnajdujemy takie treści, które wskazują na to, że ich autorzy uwierzyli w tę narrację [pisownia oryginalna]: „Sylwester w marcu”, czy „Cywile nie winni, ale co zrobili w Gazie to wszyscy wiedzą. Ten kraj sam sobie ukręcił bicza, oby zapłacili za swoje zbrodnie”. 

Źródła wskazują, że to atak Izraela na Iran, a nie na odwrót

Dzięki funkcji wstecznego wyszukiwania obrazem udało nam się odnaleźć kilka grafik do złudzenia przypominających tę, którą udostępniono na Facebooku (1, 2, 3). Przykładowo: portal Defence24 zamieścił tę samą fotografię w swoim tekście o ataku na amerykańskie centrum w Bagdadzie. Jak się okazuje, to także nie jest prawdziwy kontekst tego zdjęcia. 

Jedna z niemal identycznych grafik jest własnością agencji prasowej Reuters. Do zdjęcia dołączono podpis: „Po izraelskich atakach na Iran widać płomienie unoszące się nad bazą paliwową w dzielnicy Shahran w Teheranie, Iran, 15 czerwca 2025 r.”. Więcej zdjęć agencji Reutersa z tego zdarzenia można odnaleźć tutaj. Potwierdzeniem tej informacji są także inne publikacje, w których użyto podobnych ujęć (1, 2, 3). 

Zdjęcie nie pokazuje więc Izraela ani Iraku – to Iran. Doniesienia o czerwcowym ataku na składy paliwowe w Iranie były szeroko komentowane przez media na całym świecie (1, 2, 3). 

Uważaj na zmanipulowane treści

To nie pierwszy raz, gdy Tel Awiw przedstawiono jako zniszczone miasto. Przykładowo w tym miesiącu opisywaliśmy stare nagranie, które opublikowano w zmienionym kontekście i przedstawiono jako obecny obraz stolicy Izraela. Weryfikowaliśmy także film oraz grafikę wygenerowane za pomocą sztucznej inteligencji, które miały rzekomo przedstawiać Tel Awiw po atakach Iranu. 

W czasie konfliktów zbrojnych pojawia się sporo zmanipulowanych materiałów (1, 2, 3). Zalecamy, by być ostrożnym podczas przeglądania treści, szczególnie tych, które mogą wywołać silne emocje – mają one wpływ na to, jak odbieramy daną informację. 

Kontroluj polityków!

Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.

*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter

Bądź na bieżąco z faktami!

Zapisz się na nasz newsletter i co tydzień otrzymuj sprawdzone informacje prosto do Twojej skrzynki.





    Patrzymy politykom na ręce

    Pomóż nam rozliczać ich ze słów i obietnic

    WESPRZYJ NAS!