Obalamy fałszywe informacje pojawiające się w mediach społecznościowych oraz na portalach internetowych. Odwołując się do wiarygodnych źródeł, weryfikujemy najbardziej szkodliwe przykłady dezinformacji.
Drony w Łotwie. Nie uderzyły w blok mieszkalny lub pociąg
Pożar bloku mieszkalnego, palący się pasażerski pociąg – takie obrazy są widoczne na popularnych nagraniach z Łotwy. Według opisów to ukraińskie drony miały być winowajcami tych sytuacji. Okazuje się jednak, że filmy nie mają nic wspólnego z ukraińskimi bezzałogowcami.
Fot. Pexels / Facebook / Modyfikacje: Demagog
Drony w Łotwie. Nie uderzyły w blok mieszkalny lub pociąg
Pożar bloku mieszkalnego, palący się pasażerski pociąg – takie obrazy są widoczne na popularnych nagraniach z Łotwy. Według opisów to ukraińskie drony miały być winowajcami tych sytuacji. Okazuje się jednak, że filmy nie mają nic wspólnego z ukraińskimi bezzałogowcami.
ANALIZA W PIGUŁCE
- W serwisach społecznościowych pojawiły się nagrania rzekomo przedstawiające efekty uderzeń ukraińskich dronów na Łotwę (1, 2, 3). Na jednym z nich widzimy palący się blok mieszkalny, a na drugim – pożar pasażerskiego pociągu.
- Analizowane filmy (1, 2, 3) przedstawiono w fałszywym kontekście. Żadne wiarygodne źródła nie potwierdzają, że którakolwiek z tych sytuacji była spowodowana przez drony (1, 2, 3). Okoliczności pożaru zarówno bloku mieszkalnego, jak i pociągu pasażerskiego są nadal badane przez łotewską policję.
7 maja dwa obce drony wleciały w przestrzeń powietrzną Łotwy od strony Rosji. Jeden z nich uderzył w skład ropy naftowej. W najnowszych komunikatach przeczytamy, że prawdopodobnie były to ukraińskie drony, które wycelowano w Federację Rosyjską.
Nie była to pierwsza taka sytuacja w tym państwie. Przykładowo w marcu ukraińskie drony lecące z terytorium Rosji rozbiły się na Łotwie we wsi Dobročina w gminie Krasław. Z powodu środków walki radioelektronicznej stosowanych przez Rosję bezzałogowce z Ukrainy niejednokrotnie zmieniają swój kurs i rozbijają się na terytorium państw bałtyckich.
Podobne incydenty mogą powodować pojawienie się nierzetelnych informacji (1, 2, 3). Sprawdzamy, które doniesienia z Łotwy mijają się z prawdą.
Blok w Łotwie palił się, ale nie przez drony. Fałszywy kontekst
Jedno z nagrań, które znaleźliśmy na Facebooku, pokazuje palący się blok mieszkalny. Do filmu dodano opis [pisownia oryginalna]: „[…] Ukraiński dron spalił dom wielomieszkaniowy na Łotwie. Policja zatrzymuje wszystkich świadków, biorą od nich zobowiązania do zachowania tajemnicy, by to ukryć i grożą wyrokami…Łotwa przecież, aż się pali by wejść do wojny, no to weszła…”.
Wpis opublikowano także na platformie X. Konto Coolfon, na którym udostępniono treść, rozpowszechniało już w przeszłości fałszywe informacje (1, 2, 3).
Ukraiński dron uderzeniowy spadł na blok mieszkalny na Łotwie.
Tak, Polska, Litwa, Łotwa i Estonia udostępniają przestrzeń powietrzną do atakowania Rosji.
Ten dron równie dobrze mógł spaść na polskie miasto. pic.twitter.com/Z1yf781PwK— coolfonpl 🇵🇱 (@coolfonpl) May 6, 2026
W rzeczywistości żaden ukraiński dron nie uderzył w blok mieszkalny. W lokalnych mediach (1, 2), a także oficjalnych komunikatach nie znajdziemy takich informacji.
Analizowane nagranie nie ma nic wspólnego z dronami. Budynek pokazany w filmie zajął się ogniem 3 maja w Windawie, o czym donosiła łotewska prasa (1, 2). Przyczyny pożaru są dopiero ustalane, jednak portal Ventas Balss informował, że „balkony były pokryte onduliną, która jest materiałem łatwopalnym”.
Ukraiński dron spadł na pasażerski pociąg? To nieprawda
W sieci udostępniono także informacje o tym, że ukraiński dron miał spaść na pasażerski pociąg na odcinku Nīcgale–Vabole (1, 2, 3). Do postów dołączono nagrania płonącego wagonu. W jednym z wpisów możemy również przeczytać, że „wszyscy ludzie zostali ewakuowani i powzięto od nich zobowiązania do zachowania tajemnicy”.
Ta informacja jest fałszywa. Doniesienia zdementowała łotewska policja, która zaznaczyła, że w sieci celowo rozpowszechnia się takie narracje. Na informację zareagowało także Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji oraz analitycy z Disinfo Digest – obydwa podmioty zaznaczyły, że jest to nieprawda.
⚡️ russian propaganda outlets are spreading disinformation claiming that a “Ukrainian drone” allegedly crashed into a passenger train traveling from Riga to Daugavpils in Latvia.
✅ This is actually fake. The Latvian police have refuted this claims. https://t.co/LOhT5uKudR pic.twitter.com/7Vbx6q0s6n
— Center for Countering Disinformation (@CforCD) May 7, 2026
Nagranie dołączone do postów (1, 2, 3) przedstawia pożar pociągu pasażerskiego, który miał silnik Diesla. Przyczyna pożaru nie jest obecnie znana, jednak łotewska policja wszczęła postępowanie karne i bada okoliczności zdarzenia.
Kolejne przekazy wyrwane z kontekstu – uważaj na manipulacje obrazem
Metodą rozprzestrzeniania fake newsów użytą w powyższych przykładach jest przedstawianie autentycznych zdjęć i nagrań w zmanipulowanym lub fałszywym kontekście. Na naszych łamach opisywaliśmy już wiele przykładów takich treści (1, 2, 3).
Apelujemy o ostrożność w sieci. Jeżeli jakakolwiek treść wzbudza w nas skrajne emocje, skorzystajmy z dostępnych w sieci narzędzi do weryfikowania, np. funkcji wstecznego wyszukiwania obrazem lub wyszukiwarki Google.
Kontroluj polityków!
Patrz władzy na ręce i wspieraj niezależność.
*Jeśli znajdziesz błąd, zaznacz go i wciśnij Ctrl + Enter




